Szukam dobrej podstawówki w Łodzi
Jestem co prawda mamą 6-latka, ale mogę Ci napisać co nieco o
szkole, ktorą wybrałam dla swojego synka. To szkoła na Jaskrowej, nr
172, okolice szpitala na Przyrodniczej. Długo szukałam szkoły, ktora
będzie normalna, przyjazna dziecku i taka, w której coś się dzieje.
Polecam rozmowe z Panią Dyrektor, bardzo kontaktowa, otwarta osoba.
Rozmawiałam z woźną, rodzicami dzieci, ktore tam chodzą - chodzą tam
dzieci znjomych, ale zaczepiałam też obych rodziców. Szkoła ma
swoją stronę, wrzuć w google. Mnie i synkowi spodobała się na tyle,
że złożyłam już podanie o przyjęcie. Może i Wam się spodoba?

     

  Liceum Zamoyskiego na Smolnej
Liceum Zamoyskiego na Smolnej
Witam
Prosze o szczere informacje na temat nauki w Liceum Zamoyskiego. szczegolnie
intresuje mnie bezpieczeństwo okolic szkoły, poziom nauczania i atmosferea.
Córka złożyła podanie o przyjęcie( odpukać żeby się dostała) i chciałabym
wiedzieć coś więcej. A tak z ciekawości ile wystarczylo mieć punktów w
zeszłym roku żeby dostać się z listy podstawowej? Pozdrawiam

  Najlepsze liceum Baczyńskiego
PLASTYK PATRZY Z "DOŁU"
tak przeglądam te wszystkie rankigi i wielce zastanawia mnie
czemu nikt nie umieszcze w rankingu Liceum Plastycznego w
Supraślu (choćby miałoby być na ostatnim miejscu). Fakt
ze "Plastyk" nie podlega pod kuratorium oświaty, tylko pod
Ministerstwo Kultury i Sztuki, ale to przecież szkoła taka jak
inna wszak bardzo spepecyficzna. szkoda ze nikt nie umieszcza
mojego liceum w rankingach itp. gdyż daje to wielką reklame
szkole a tego plastykowi brakuje, przez co frekfencja ilości
uczniów składających podanie o przyjęcie do szkoły jest coraz
mniejszas. z roku na rok zmniejsza się. za parę lat zostaną
zwolnieni nauczyciele bo ministerstwo nie będzie chciało
utrzymywać takiej placówki. jedyną reklamą są chyba stareotypowe
legendy o nieukach i narkomanach którzy pod wpływem urzywek
starają się tworzyć i nic poza!!! :(((((((
pozdrowienia dla maturzystów z ILO

  Nabór do szkół ponadgimnazjalnych
Nabór do szkół ponadgimnazjalnych
Poranny zamieścił informację o tym, że w tzw drugim naborze do szkół
ponadgimnazjalnych decydują punkty a nie kolejność złożenia dokumentów.

Gdyby po raz kolejny obowiązywała punktacja, to z pewnością część uczniów znów nie zostałoby przyjętych. Byłoby to wtedy, gdyby np na 4 miejsca wolne w VI LO zgłosiło się np 20 absolwentów gimnazjów.

W zarządzeniu Pani Kurator nie ma terminów kolejnego (trzeciego) odbierania dokumentów i kolejnej (trzeciej) możliwości wyboru szkół.

Co młodzież, która nie dostała się do tej szkoły w ramach drugiej rekrutacji
miałaby ze sobą zrobić? Może ktoś poradzi.

Przytoczę przy okazji cytat z oficjalnej strony www opisującej zasady drugiej rekrutacji:

"Nabór uzupełniający:
Jeśli nie udało Ci się dostać do żadnej z wybranych szkół, przejrzyj listę
wolnych miejsc. Wybierz jedną z klas, w których są jeszcze wolne miejsca. Idź
do szkoły, do której należy ta klasa. Tam złóż podanie o przyjęcie do tej klasy wraz z kompletem oryginalnych dokumentów. Na tym rekrutacja się kończy. Od tej chwili jesteś uczniem szkoły ponadgimnazjalnej i zaczynają się wakacje!"

Ten tekst znajduje się na oficjalnej stronie NABORU:
www.nabor.bialystok.pcss.pl/kandydat/poradnik_dla_kandydata.shtm

Co z młodzieżą, która złożyła oryginały dokumentów, po przeczytaniu powyższego tekstu wyjechała na wakacje?

Obecny bałagan, wg mojej oceny, po części wywołało Kuratorium, które nie przemyślało i nie opracowało WCZEŚNIEJ zasad drugiej rekrutacji, a po części to zła informacja Kuriera Porannego. To trzeba naprawić!!

     

  szkoły podstawowe nr 1, 12 i 84
Moje dziecko chodzi do szkoły nr 1 - jestem bardzo zadowolona, polecam.Nauczyciele bardzo zaangażowani, mnóstwo zajęć bezpłatnych dodatkowych zarówno dla dzieci zdolnych jaki i dla tych , które mają problemy z nauką.Jeżeli dziecko jest spoza rejonu , to trzeba już teraz składać podanie do Dyrekcji o przyjęcie. Moje starsze dziecko chodziło do 84 i nie mam najlepszych doświadczeń .
Pozdrawiam

  zapisałam Julkę do szkoły
zapisałam Julkę do szkoły
U nas niestety wyboru nie ma dzieci muszą iśc do szkoły bo wycofali
zerówki z przedszkoli także wczoraj zaniosłam do szkoły podanie o
przyjęcie, niestety to nie nasz rejon, wiec modlę sie aby przyjęli
bo zależy mi na tej szkole. W maju dopiero się dowiem czy Julka
została przyjęta czy nie , a co zrobię jak nie zosatnie przyjeta
czy mozna złożyć podanie do dwóch szkół ?? tak w razie czego jak nie
dostanie się do tej do tamtej.

  Nie wiem co mam zrobić? Potrzebuje pomocy
Nie wiem co mam zrobić? Potrzebuje pomocy
Witam nazywam się Piotr i niezdałem do klasy drugiej liceum moje podanie o ponowne przyjęcie zostało odrzucone w tym momęcie zostałem bez szkoły. Czy szkoła ma prawo wyrzucić mnie choć nie ukończyłęm 18lat. Czy jest ktoś kto może mi pomuc lub ma znajomości w szkole ogólnokształcącej. Proszę o kontakt na adres piotrek32167@op.pl

  Praca na Cyprze i podanie w j. angielskim.
Praca na Cyprze i podanie w j. angielskim.
Czy mógłby ktoś przetłumaczyć dla mnie kilka poniższych zdań. Będę bardzo
wdzięczny gdyż jest to dla mnie bardzo ważne. Z góry
dziękuję.

Zwracam się z prośbą o przyjęcie mnie do pracy budowlanej na Cyprze w
zawodzie zbrojarz-betoniarz lub ślusarz-spawacz.
Urodziłem się 10.10.1961r. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1977r. podjąłem
naukę w Zasadniczej Szkole Budowlanej dla pracujących w Chorzowie.
Od 1982 do 1995r. pracowałem jako mechanik maszyn rolniczych i samochodów
ciężarowych. Następnie od 1995 do 2003 pracowałem na budowach w Warszawie
jako zbrojarz, gdzie byłem również brygadzistą i prowadziłem grupy zbrojarzy,
posiadam referencje. Na pracach eksportowych pracowałem w Niemczech od
10.06.2003 do 25.01.2005 na prefabrykacjach jako zbrojarz.
Uprzejmie proszę o pozytywne rozpatrzenie prośby.

  Które LO w Krakowie polecasz?Wpisz opinię o swoim
Które LO w Krakowie polecasz?Wpisz opinię o swoim
W tym roku kończę gimnazjum i mam problem do której szkoły złożyć podanie o
przyjęcie.Proszę o opinie o waszym liceum zwłaszcza pod względem
przygotowania do matury,jacy są nauczyciele ,czy uczą czy tylko wymagają,czy
są przystępni,jaka jest atmosfera w szkole, jakie są języki obce.Ja raczej
jestem lepsza z przedmiotów humanistycznych więc chyba wybiorę ten
profil.Wpisujcie tu swoje szczere opinie te pozytywne jak i te negatywne bo
nie jest to przecież ranking szkół

  'licea plastyczne' -dyskryminacja?
'licea plastyczne' -dyskryminacja?
tak przeglądam te wszystkie rankigi (jestem z białegostoku więc mam na myśli
spostrzeżenia co do rankingów w moim miescie)szkół ponad podstawowych i
wielce zastanawia mnie czemu nikt nie umieszcze w nich Liceum Plastycznego w
Supraślu (choćby miałoby być na ostatnim miejscu). Fakt ze "Plastyk" nie
podlega pod kuratorium oświaty, tylko pod Ministerstwo Kultury i Sztuki, ale
to przecież szkoła taka jak inna wszak bardzo spepecyficzna. szkoda ze nikt
nie umieszcza mojego liceum w rankingach itp. gdyż daje to wielką reklame
szkole a tego plastykowi brakuje, przez co frekfencja ilości uczniów
składających podanie o przyjęcie do szkoły jest coraz mniejszas. z roku na
rok zmniejsza się. za parę lat zostaną zwolnieni nauczyciele bo ministerstwo
nie będzie chciało utrzymywać takiej placówki. jedyną reklamą są chyba
stareotypowe legendy o nieukach i narkomanach którzy pod wpływem urzywek
starają się tworzyć i nic poza!!! :(((((((
chciałbym spystać co o tym myślicie i jakie są wasze opinie?
czy po wejściu do UE coś się zmieni? (czy szkoły artystyczne dostaną jakieś
dofinansowanie?) szkoły tego typu poza granicami naszego kraju są wysoko
promowane, a w Polsce zanika sztuka rękodzieła -z braku pieniędzy?

pozdrawiam

  Studia we Francji & Nowa Matura - prosze o pomoc
wszystko zalezy co chcesz studiowac i gdzie we francji sa generalnie dwa
rodzaje szkol wyzszych: platne i bezplatne (uniwersytety). tak podejrzewam ze
interesuja Cie glownie te drugie...

na wiekszosci uniwersytetow musisz sie wykazac zdanym delfem (tym na dawnym
drugim poziomie), formalnosci zalatwiasz w ambsadzie lub jakim towarzystwie
przyjazni pl-franc czy cos takiego. skladasz tam podanie o przyjecie do szkoly
(wazny jest termin, zalezy od uczelni, ale moze to byc nawet na rok przed
rozpoczeciem studiow) i czekasz na telefon. na uniwerki nie ma wstepnych, z
wyjatkiem kierunkow artystycznych itp, moze studiowac kazdy dlatego na
pierwszym roku sa tam tlumy, ale potem sie przerzadza.

szczegolowe info na strnie wybranego uniwersytetu

  Policealna Szkoła Architektury Krajobrazu
Policealna Szkoła Architektury Krajobrazu
BEZPŁATNA Policealna Szkoła Architektury Krajobrazu
- zsrcku.com.pl/szkola.html
- zaocznipiaseczno.w.interia.pl

Wymagane dokumenty dla Kandydatów do Policealnej Szkoły:
- podanie o przyjęcie do szkoły; formularz podania do odbioru w szkole albo na
stronie internetowej
- 3 fotografie podpisane na odwrocie
- świadectwo ukończenia średniej szkoły
- zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do kształcenia w zawodzie od
lekarza medycyny pracy

Termin składania podań i zaświadczeń lekarskich: 18.06.2007r. - 24.08.2007r.
Ogłoszenie list kandydatów przyjętych na I semestr: 30.08.2007r.

Szkoła oferuje:
- bogate zaplecze dydaktyczne (szklarnie, ogródek szkolny)
- wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną
- dobrze wyposażoną pracownię komputerową
- nowocześnie urządzony INTERNAT (uczniowie płacą tylko za wyżywienie)
- praktyki zawodowe w m.in.: Ogrodzie Botanicznym PAN, sadzie doświadczalnym
SGGW, szklarniach SGGW, Bogusławicach, Janowie Podlaskim

Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego - zsrcku.com.pl
05-500 Piaseczno, ul. Chyliczkowska 20
mail: zs.rcku2 @ interia.pl
nr faks: 0 227 371 230
nr tel.: 0 227 567 354

  Jaka szkoła? Gdzie w W-wie Trening Umiejetnosci Sp
Nie pomogę w kwestii wyboru szkoły, bo nie jestem z Warszawy. :)
Ale napiszę, jak my rozwiązaliśmy sprawę zerówki.
Moja córka chodzi do zerówki przedszkolnej, a to dlatego, że jakby nie patrzeć,
w przedszkolu (integracyjnym, dodam) warunki są bardziej "cieplarniane". Bo moim
zdaniem nie ma sensu przyspieszać pójścia do szkoły w sytuacji, kiedy dziecko ma
poważne trudności w sferze społecznej. Zerówka w przedszkolu to jednak dodatkowy
rok, tak sądzę. A rok w życiu kilkulatka to dość sporo.

Gdybym była na twoim miejscu, posłałabym dziecko do zerówki w przedszkolu, do
którego teraz chodzi (zakładam, że chodzi). Po pierwsze, dałoby mu to więcej
czasu w drodze ku tzw. dojrzałości szkolnej, ;) po drugie, nie narażałoby na
zmiany już teraz.

Akurat byłam ostatnio w szkole, żeby złożyć podanie o przyjęcie, akurat trafiłam
na przerwę. I mówiąc szczerze - koszmar, ;) zupełnie sobie nie wyobrażam córki w
tym tłumie i hałasie...

  szkoła podstawowa nr.57 zaprasza
aaj - to znowu ja ....
Jakie wieści w zw. z tą szkołą? Czy moge zlozyc tam podanie o przyjecie
dziecka DO PIERWSZEJ KLASY? Czy ta szkola ma szanse dzialac przez kolejne 6
lat czy tez jakis dupek ja administracyjnie zlikwiduje?
Bardzo prosze rodzicow dzieci z tej szkoly o info - w samej szkole nie moge sie
konkretnie dowiedziec co dalej ...

  Nono
Nene wół nic nie zapomniał. Owszem kontesowałam, nie powiem. Kiedyś nawet
musiałam pisać podanie o powtórne przyjęcie do szkoły ( nie sama bynajmniej ok
30% szkoły razem ze mną).
A teraz kierują mną wględy estetyczne.
Wiesz Ignatz co za dużo, to jak pisanka wielkanocna...

  do jakiego liceum?
Muszę powiedzieć, że zaskakuje mnie Pani brak informacji - problem o który Pani
pyta był już wielokrotnie omawiany w prasie (np. Gazeta Wyborcza), a także na
zebraniach informacyjnych w szkołach, na stronach internetowych Ministerstwa i
poszczególnych liceów.
Przy wyborze liceum radzę kierować się wielu parametrami: języki obce,
przedmioty realizowane w wersji rozszerzonej (uwazględniając indywidualne
zainteresowania i przewidywane studia), a także odległość do szkoły (czas
dojazdu), opinia o szkole (pozycja szkoły w rankingu) itp.
Można składać podanie o przyjęcie do wielu szkół - ta ;iiczba nie jest w żaden
sposóbn formalnie ograniczona. Ja radzę około 10 liceów: 3-4 najlepsze (wybór
optymalny), następnie 3-4 nieco gorsze (gdyby w tych najlepszych zabrakło
miejsca) i 2-3 "koło domu" (aby nawet w najgorszym przypadku nie zostać na
lodzie).
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Mirowski
dyrektor LXVII LO Warszawa
www.lo67.waw.ids.pl

  Ursynów - gdzie przyjmują dzieci po wrześniu?
Nie , żadnych w marcu złożyłam podanie o przyjęcie córki do przedszkola i od
razu spytałam czy będzie w grupie 3 czy 4-ro latków, Pani dyrektor
powiedziała , że w 4 latkach bo rocznikiem jest 4-ro latkiem a poprostu dziecko
musi mieć skończone 3 latka żeby zostało przyjęte do przedszkola.
W końcu do szkoły będzie chodziła ze swoimi rówieśnikami tzn. z dziećmi z 2000r
więc dlaczego miałaby być w młodszej grupie w przedszkolu?
Pozdrawiam Ewa

  szkoła dziecka (zw. z rozwodem)
jeśli to nie jest nadmierna odległość, zapisz dziecko do szkoły już teraz tam,
gdzie będzie chodziło dalej
ostateczne listy uczniów sporządza się po 20-tym sierpnia
dobrze by było już teraz, zanim dyrekcja wyjedzie na wakacje ;o) skontaktować
się z tą szkołą, pójść tam, porozmawiać z dyrektorem, złożyć podanie o
przyjęcie, powołując się na to, że faktyczne miejsce zamieszkania dziecka w
rejonie danej szkoły
(nie mów, że się przeprowadzisz zimą, mów, że będziecie się przeprowadzać
jesienią, wrzesień-październik)
szkoła spoza rejonu (liczy się miejsce zameldowania) uwzględnia wnioski o
przyjęcie dziecka w miarę możliwości
czyli: jak tylko może, to przyjmie (posiadanie większej ilości uczniów jest
finansowo korzystne dla szkoły)

pozdrawiam
Judyta

  Filia UŁ w Sieradzu
dlaczego uwazacie, ze nie zrozumialam? taka glupia nie jestem. poszlam sie
spytac jakie maja kierunki, chcialam pobrac podanie o przyjecie do szkoly i
pani kazala mi zaplacic za plik dokumentow okolo 5 zlotych.
wpisowe to chyba razem ze zlozonymi dokumentami sie placi co? (tzn dowod wplaty
sie zalacza) i na pewno nie kosztuje 5 zlotych.
i wcale nie powiedzialam, ze jesli juz placi sie wpisowe to nienormalne.

ech

  Fajne studium w Krakowie - do przezimowania ;-))
Fajne studium w Krakowie - do przezimowania ;-))
Zaglada tu calkiem sporo osob, ktore nie dostaly sie na studia. Czesto wybor pada na studia zaoczne lub studium w czyms pokroju Zaka czy Profesji gdzie nauka kosztuje i to sporo. Warto czasem jednak nauczyc sie czegos zupelnie innego ;-)) Jest w Krakowie bardzo fajne panstwowe studium odziezowe - skupia sie na nauce szycia (od podstaw) a nastepnie modelowania.
Zajecia rozpoczynaja sie we wrzesniu, odbywaja sie w trybie dziennym 4 dni w tygodniu - mozna sie uczyc do wstepnych za rok lub za 2 lata ;-))) Rekrutacja zostala przedluzona do konca sierpnia - wystarczy tylko zlozyc dokumenty (swiadectwo maturalne lub ukonczenia liceum - nie trzeba miec matury, 1 zdjecie, podanie o przyjecie do szkoly). Studium znajduje sie w poblizu kina Kijow. Nauka kosztuje 15 zl/mies na komitet rodzicielski. Szczegoly: www.syrokomli21.neostrada.pl/

  Fajne studium - do przezimowania ;-))
Fajne studium - do przezimowania ;-))
Zaglada tu calkiem sporo osob, ktore nie dostaly sie na studia. Czesto wybor pada na studia zaoczne lub studium w czyms pokroju
Zaka czy Profesji gdzie nauka kosztuje i to sporo. Warto czasem jednak nauczyc sie czegos zupelnie innego ;-)) Jest w Krakowie
bardzo fajne panstwowe studium odziezowe - skupia sie na nauce szycia (od podstaw) a nastepnie modelowania.
Zajecia rozpoczynaja sie we wrzesniu, odbywaja sie w trybie dziennym 4 dni w tygodniu - mozna sie uczyc do wstepnych za rok lub za
2 lata ;-))) Rekrutacja zostala przedluzona do konca sierpnia - wystarczy tylko zlozyc dokumenty (swiadectwo maturalne lub
ukonczenia liceum - nie trzeba miec matury, 1 zdjecie, podanie o przyjecie do szkoly). Studium znajduje sie w poblizu kina Kijow.
Nauka kosztuje 15 zl/mies na komitet rodzicielski. Szczegoly: www.syrokomli21.neostrada.pl/

  Szkoła podstawowa nr 341 na Oławskiej - opinie
chodzi ci o ten rok szkolny ?
W szkole na Oławskiej należy złozyć w sekretariacie podanie o przyjęcie
dziecka ( ja argumentowałam przyjęcie dobrą opinią szkoły )i po uzyskaniu zgody
poinformować szkołę z rejonu o przepisaniu. Jak bedziesz miała jakieś pytania
pisz na meila gazetowego lub gg 3843707
pozdrawiam r.

  Szkoła SKiE na Okopowej
wolski ranking i SKIE
"na woli chyba prowadzi" - ponieważ Kalinka zabrała się do rzeczy metodycznie
na pewno wie to z gazet albo z jednego z poprzednich wątków, więc uzupełniam
tylko tak dla formalności: rzeczywiście biorąc pod uwagę punktację na
egzaminach gimnazjalnych szkoła SKIE niemal prowadzi, bo jest na 2. miejscu (za
szkołą Morasha na Wawelberga).

I oczywiście pozostaje pytanie, na ile te wyniki są miarodajne przy ocenie
przyszłej szkoły dla potencjalnego pierwszaka. Ja mam podejrzenia że mogą być
spaczone (tj zawyżone w przypadku szkół, które prowadzą jednocześnie
podstawówkę i gimnazjum). Swoją drogą powyższy post (jak rozumiem abiturientki
szkoły SKIE) bardzo ciekawy.

Kalinka, od ponad roku wahałem się co do wyboru. W zeszłym tygodniu złożyłem
podanie o przyjęcie do szkoły nr 222 na Esperanto (3-cia w rankingu, pierwsza
nie-prywatna). I dalej nie wiem, czy dobrze zrobiłem.

**

PS. Dzwoniłem właśnie do szkoły SKIE (8388926, 6366366) - na Foksal przenoszą
się gimnazjum i liceum, ale podstawówka zostaje. Co, jak rozumiem, polepsza
notowania podstawówki (zwalnia się dla niej dużo miejsca, maluchy będą
izolowane od starszych).

  Anioł stróż Pomóż
Anioł stróż Pomóż
czesc mam taki problem skłafdałam podanie o przyjecie do Szkoły WSPTWp
uczelnia PRYWATNA na studia uzupełniające magisterskie w 2001 r została
przyjęta BYłAM NA INAUGURACJI ale zrezygnowałam nie brałam indeksu
legitymacji nie byłam na zjezdzie. Teraz po 6 latach odezwał sie windykator
i chce 3200 za zaległe czesne ok1600 i ok1600 odsetek.
moje pytanie czy oni tak mogą ? po 6 latach
czy to nie jest dług przeterminowany?
nikt wczesniej sie ze mną nie kontaktował
jesli mają jakiś taki regulamin to ja sie nie wymiguje od płacenia ale czy
w tym przypadku od zadłużenia przeterminowanego trzeba płacic odsetki???

  Wtajcie, od czego zaczac leczenie dziecka 13
Dzięki za informacje o szkole. To ważne na co trzeba zwrócić uwagę przy jej
wyborze.
Miałam kłopoty ze znalezieniem synowi miejsca w zerówce w miejscu zamieszkania
ze względu na brak miejsc w klasie integracyjnej. Logopeda podpowiedziała mi
rozwiązanie. Trzeba udać się do urzędu miasta tam do wydziału oświaty i złożyć
podanie o "zapewnienie dziecku miejsca w odpowiedniej placówce ze względu na
obowiązek kształcenia szkolnego". Wydział oświaty jest obowiązany znaleźć
miejsce w miejscu zamieszkania lub zapewnić bezpłatny dowóz dziecka do szkoły
poza miejscem zamieszkania. Czyli niemożliwe staje się możliwym. Pewnie ty
Sebanno już o tym wiesz, ale może znajdzie się jeszcze ktoś komu ta informacja
pomoże.
Pytałam też o szkołę ponieważ zastanawiałam się przez chwilę nad kształceniem
systemem Montessori. To dobry sposób na naukę dla dziaci które mają kłopoty z
nauką (skupieniem się, zapamiętywaniem). Tyle że ta szkoła nie jest przygotowana
na dzieci niepełnosprawne aczkolwiek jest chętna na ich przyjęcie.

  Kłopoty z odebraniem dokumentów z wyższej uczelni
I tak i nie Andrzeju
Jesli wplaciles cala naleznosc za caly semestr, prawdopodobnie nie uda Ci sie
odzyskac czesci wplaty.
Jesli wplacasz naleznosc podzielona na raty, teoretycznie moze miec miejsce
podobna sytuacja.
Jednakze:
- po pierwsze - powinno byc to uregulowane regulaminem studiow, rzadziej
statutem uczelni, lub odpowiednimi zarzadzeniami wladz. W reulaminie studiow
GWSH ani w zadnym innym ogloszonym zarzadzeniu, czy komunkacie wladz i bylych,
i obecnych nie ma o tym mowy.
- po drugie - wladze gwsh wykonaly dziwny ruch.... tuz przed 10.09. rektor G.
wydal zarzadzenie, ze wszystkie rezygnacje musza zyskac jego akceptacje (patrz
www.gwsg.gda.pl i uwierz). Ja sie pytam po co????? Rektora nie powinno
obchodzic, czy ja i dlaczego chce odejsc z tej czy innej szkoly. Takie
informacje moznaby zbierac wylacznie w celach statystycznych, ale nie powinny
byc one regulowane podaniem do rektora z prosba o przyjecie rezygnacji. A co
bedzie jesli rektor G. sie nie zgodzi?? Zmusi mnie do zaplacenia za studia, czy
pogrozi palcem??
- po trzecie jesli juz do kogos pisac podanie o rezygnacje, to chyba do
dziekana - on w koncu jest szefem wydzialu. No, chyba, ze rektor nie ma co
robic....

  Dear Mr.Jones zamiast dear sir or madam
Dear Mr.Jones zamiast dear sir or madam
napisałem na początku listu Dear Mr.Jones i na końcu Yours sincerely bo
chciałem sie konkretnie zwrócic do dziekana uczelni.Czy to jest źle ?Bo w
Polsce podanie o przyjecie do szkoły pisze sie raczej do dziekana lub
dyrektora nie wiem jak w Anglik czy tam może być!?Najwyże strace jakies
punkty ,trudno płakac nie będe :P pozdro

  Dzieci śmieci - segregacja w szkole
Jestem uczennicą gimnazjum nr 30 i chodze do klasy profilowanej. W podsawówce
nie musiałam przykładać sie do nauki. Wystarczało mi samo bycie na lekcji i
odrabianie prac domowych. Gdybym poszła do klasy "ogólnej" byłoby tak dalej. W
klasie profilowanej wymaga sie od nas wiecej niż od uczniów zwykłych klas, co
jest równoznaczne z siedzeniem nad książkami i uczeniem sie. Uczniom
klas "ogólnych" nie zależy na ocenach i ich przyszłości. Ja myśle o liceum i o
tym co bedzie dalej. Nie podoba mi się że wydaje sie o nas opnie bez
jakiegokolwiek porozumienia. Może by tak zapytać uczniów co o tym myślą? Nie
wydaje mi sie, że to"zwykli"uczniowie mają gorzej, a wrecz przeciwnie. To my
narażeni jesteśmy na głupie komentarze, tylko dlatego, że nie palimy czy nosimy
mundurki. Dlaczego mamy czuć sie winni tylko dlatego, że na czymś nam zależy?
Każdy składając podanie o przyjęcie do szkoły mógł zdecydować do jakiej klasy
chce iść. To, że niektórzy sie niedostali to już tylko ich wina. Dlaczego
miałabym chodzic do klasy z ludźmi, którzy mają wszystko gdzieś i chodzą do
szkoły bo muszą? Znam uczniów klas "ogólnych" i wiem, że podoba im sie to, że
chodzą do takiej klasy. A druga sprawą sa nauczyciele. w profilowanych klasach
mogą prowadzić normalne lekcje, co w "zwykłych"klasach jest prawie nie możliwe.
Może ich też wypadałoby zapytać co o tym myślą?
Ten artykuł był bardzo niesprawiedliwy i nastepnym razem prosiłabym przyjść do
szkoły, porozmawiać z ludźmi, o których sie pisze i posiedziec na jakiejkolwiek
lekcji, dla porównania w klasie profilowanej i "ogólnej"....

  Szukam dobrej podstawówki na Powiślu.
Witam!
W zeszłym roku byłam w tej samej sytuacji. Wybrałam #29 na Fabrycznej i nie
żałuję. Szkoła ma aktywną świetlicę, jest dobrze zoorganizowana, ma piękne
boisko z dużym ogrodem, - budynek jest zadbany i panuje bardzo dobra atmosfera.
Jest nowa energiczna i kulturalna dyrektorka. Oczywiście dużo zależy od
wychowawczyni - p. Gac jest rewelacyjna. Warto tam pójść i dowiedzieć się kto
przyjmie klasy pierwsze i poznać te osoby. Właśnie tak zrobiłam, poznałam P.
Gac, i napisałam podanie o przyjęcie corki do jej klasy.
Jedyny minus dla mnie - mało wychodzą na dwór.
Co do Gornoślaskiej - niby ma dobrą opinię ale budynek i dyrekcja zrobiły na
mnie fatalne wrażenie. Wygląd szkoły i boiska świadczą i bierności dyrekcji.
Fakt, że pierwszoklasiści mają lekcje od 12-16 jest dla mnie nie do przyjęcia.

powodzenia!
mamaroma

annamari-anna napisała:

> Mam córeczkę, która w przyszłym roku pójdzie do szkoły.Nie wiem czy
> zapisać ją do podstawówki na Fabrycznej,która wydaje się ładna,
> jednak nie wiem jaki jest tam poziom nauczania i atmosfera. Myślałam
> też o szkole na ul.Górnośląskiej. Ma ona niezłe wyniki, lecz sprawia
> ponure wrażenie. Pomóżcie, proszę.

  20. 02 - 31. 03. nabór do przedszkoli Wwa
Z tego co przeczytałam, to dyr. przedszkola ma wpływ na to które dzieci będa
przyjęte.
Co w takim razie zrobić w sytuacji, kiedy powszechnie wiadomo, że bierze
łapówki, albo przyjmuje po znajomości. Ja łapówki nie dałam i mój syn nie
został przyjęty do przedszkola, które mamy dosłownie pod blokiem. Oboje z mężem
pracujemy, dodatkowo mąż jeździ często w delegacje. Nie było rady, musiałam
wozić dziecko do odległego przedszkola.
W tym roku będę składała podanie o przyjęcie córki i jestem w kropce. Syn idzie
do szkoły (2 przystanki autobusowe od domu), a córkę chciałabym zapisać znowu
do mojego rejonowego przedszkola, które jest 2 min. od bloku. Wiem jednak, że
szanse ma małe. Co robić w takim przypadku?
A co będzie jeżeli zostanie przyjęte 25 dzieci do danej grupy. Czy w takim
przypadku odwołania również będą rozpatrywane? Liczba dzieci przecież jest
określona i chyba nie za bardzo można przyjąć więcej.

  SP na Ochocie - Wawa
Kasiu, przepraszam, że tak późno odpisuję, ale wcześniej nie mogłam.
Tak, pisałam podanie o przyjęcie do szkoły nr 175 i nr 61. Potem był okres
rekrutacji i wreszcie dostałam odpowiedź z 61, że mój syn nie został przyjęty z
braku miejsc. Wcześniej dowiedziałam się, ze odstał się do 175. Mam wrażenie,
że dyrekcja konsultuje ze sobą listy kandydatów, bo (szczerze powiedziawszy)
więcej argumentów "za" miałam pisząc do 61. Ale 175 też jest dobra. Staraliśmy
się dostać do klasy sportowej, ale nam się nie udało. Więc mój syn (drogą
losowania) został przydzielony do klasy o "profilu informatycznym". Po prostu
mają komputery w klasie, a pani wychowawczyni jak może, to z nich korzysta. Ma
skończony kurs komputerowy, nauczyła dzieci podstaw obsługi komputera, niektóe
prace w klasie wykonują na komputerze... Tak naprawdę ten profil nie ma żadnego
znaczenia, co roku są inne, w zależności od kwalifikacji wychowawczyń, które
obejmują pierwsze klasy.
Ale atmosfera w szkole jest sympatyczna, pani bardzo zaangażowana i dobra dla
dzieci. Niestety (dla nas) niedawno urodziła dziecko i na razie jej nie ma, ale
mamy nadzieję, że w maju do nas wróci.
Pozdrawiam serdecznie.
W razie pytań pisz na gazetowego priva.
Milka

  SZKOŁA W OKOLICY
Bardzo dziękuję za rzeczową informację na temat szkoły na ul. Juranda. Przy
okazji mam pytanie - jaki program jest realizowany w I klasie?

Liczę na podobne opinie na temat szkół przy Berensona i Kobiałki.

Z rejonizacją masz oczywiście rację ale prawdą jest też to, że w każdej z tych
szkół powiedziano mi, że mogę złożyć bez problemu podanie o przyjęcie. Tak wiec
droga nie jest zamknięta i nikt nie powiedział mi, że dziecka absolutnie i
kategorycznie nie przyjmie.

Pozdrawiam.

  Kolejka u lekarza - czy jestem zołzą ???
stąd, że kiedy składałam podanie o przyjęcie dziecka do przedszkola, to wisiała
ogromna kartka, na której jak wół było napisane, że zgłoszenia będą
rozpatrywane wg następującej kolejności: 1. dzieci pracowników oświaty 2.
dzieci rodziców samotnie wychowujących 3. i dtd.Być może to nie jest zapisane w
Karcie Nauczyciela, a jedynie "właściciel" jednostki (szkoły, czy przychodni)
ustala takie zasady (gmina)

  sześciolatki do szkoły
sześciolatki do szkoły
Mam pytania:

Czy jest już ustawa/rozporządzenie/itp. na którą można się powoływać
pisząc podanie o wcześniejsze przyjęcie dziecka do szkoły? Szukam na
stronie MEN i ... nic konkretnego :(

Czy dziecko przechodzące z zerówki do I klasy szkoły podstawowej
pisze jakiś test sprawdzający? czy też jest niejako
automatycznie "przenoszone" dalej? Jeśli tak, to jaki zakres wiedzy
powinien prezentować kandydat na pierwszoklasistę?

  Jeszcze raz pytanie o LM!
Moim zdaniem raczej trudno by bylo napisac list motywacyjny na stanowisko
sprzedawcy poniewaz jest bardziej szczegolowy nic podanie o przyjecie do pracy.
W sumie forma obu tych pism jest podobna. Ale jest jedna duza roznica: do
podania dolaczamy cv a list motywacyjny jest razem z cv. A wiec najlepiej
napisac naglowek: podanie o przyjecie do pracy. Ponad tym Pana osoba w lewym
gornym rogu, firma w prawym ponizej miejscowosci i daty. Tresc zwiezla: prosze o
przyjecie mnie do pracy na stanowisko..... Jeste absolwentem.... mozna by bylo
jakos wtracic doswiadczenie w sprzedazy bezposredniej. I zakonczenie: prosze o
pozytywne rozpatrzenie mojej prosby. A pod spodem zalaczniki: cv i swidectwo ze
szkoly ale jakies zaswiadczenia zwiazane z doswiadczeniem. Podpis. Wszystko.
Bardzo zwiezle :-)))))))))))))))))))

  Czy Polska jest państwem prawa?
Jak to nie?

Ma 2 części:

WARUNKI I TRYB PRZYJMOWANIA ABSOLWENTÓW SZEŚCIOLETNICH SZKÓŁ PODSTAWOWYCH DO
GIMNAZJUM nr 1 w Bartoszycach - rekrutacja

I.Do klasy pierwszej Gimnazjum nr 1 w Bartoszycach przyjmuje się:
1. z urzędu - absolwentów sześcioletnich szkół podstawowych zamieszkałych w
obwodzie Gimnazjum nr 1.
2. na prośbę rodziców (prawnych opiekunów) - absolwentów sześcioletnich szkół
podstawowych zamieszkałych poza obwodem Gimnazjum nr 1, w przypadku gdy
dysponuje ono wolnymi miejscami.
W razie dużej liczby kandydatów spoza obwodu Gimnazjum nr 1 będą brane pod
uwagę następujące czynniki:
a/ średnia ocen na świadectwie ukończenia sześcioletniej szkoły podstawowej,
b/ osiągnięcia: sportowe, artystyczne i inne wymienione na świadectwie
ukończenia sześcioletniej szkoły podstawowej,

3. Absolwenci sześcioletniej szkoły podstawowej z terenu miasta Bartoszyce mają
pierwszeństwo
w przyjęciu do Gimnazjum nr 1.

4. Decyzję o przyjęciu kandydatów podejmie komisja powołana przez dyrektora
Gimnazjum nr 1.

5. Do 15 kwietnia rodzice (opiekunowie) uczniów mieszkających w obwodzie szkoły
powinni potwierdzić podjęcie nauki przez dziecko w Zespole Szkół nr 1
(osobiście lub telefonicznie w sekretariacie szkoły). Rodzice uczniów
mieszkających poza obwodem Zespołu Szkół nr 1 powinni złożyć podanie o
przyjęcie do 15 kwietnia.

IIWymagane dokumenty:
1/ świadectwo ukończenia sześcioletniej szkoły podstawowej i zaświadczenie ze
sprawdzianu (w dniu zakończenia roku szkolnego).

oraz

Prawa i obowiązki ucznia

  Wcześniej do szkoły-podanie
Nic nie musisz uzadasniać.
Prosze o przyjęcie mojego dziecka.. psel... do oddziału
przedszkolnego przy szkole nr.... na rok szkolny 2009/10.
Dane osobowe dziecka: imię nazwisko, adres zamieszkania, data i
miejsce urodzenia.
Do podania dołączam zaświadczenie o uczęszczaniu córki do
przedszkola w roku szkolnym 2008/09. ( to zaświadczenie niech ci
wypisza w przedszkolu)
Mniej więcej tak wyglądało podanie mojego syna z 2003 roku do szkoły
do pierwszej klasy.

  Wcześniej do szkoły-podanie
Rok temu moja córka szła do zerówki. Uznała, że podanie napisze
własnoręcznie - i napisała.
Nagłówki jak się należy.
Treść mniej więcej, co następuje: "Bardzo proszę o przyjęcie mnie rok
wcześniej do zerówki szkolnej. Zależy mi na tym, bo nudzę się w
przedszkolu, umiem już pisać, świetnie czytam, bawię się w dodawanie
i odejmowanie, i nie mam tam co robić. Chciałabym wreszcie uczyć się
czegoś ciekawego i pożytecznego, więc proszę, żeby mi Pani w tym
pomogła. Proszę o pozytywne rozpatrzenie tego podania, żeby nie było
mi smutno, bo przecież nie chce Pani zasmucać dzieci. Z wyrazami
szacunku, Natalka XXXXX"

W tym roku do szkoły wystarczyło badanie dojrzałości i wypełnienie
standardowego formularza.

  Kiedy do szkoły??
Twój syn pójdzie do szkoły jako 6-ciolatek do pierwszej klasy.
Zerówka jest też obowiązkowa, ale skoro chodzi do zerówki za granicą
to musiałabyś się dowiedzieć w PL w kuratorium jak to rozwiązać.
Przypuszczam, że raczej będzie się tam uczył czego innego niż w
zerówce w PL. Moja córka chodzi teraz do zerówki (w przedszkolu).
Uczy się pisać, czytać, liczyć i z taką wiedzą trafiają dzieci do
pierwszej klasy. Nie ma żadnego egzaminu do szkoły podstawowej - no
chyba, że jakaś prywatna szkoła to wtedy mogą mieć. U nas dostaliśmy
zawiadomienie ze szkoły rejonowej, że córka jest zapisana. A jeśli
masz meldunek (tzn dziecko) np. w Krakowie, a mieszkacie w W-wie to
musisz iść do szkoły rejonowej właściewej dla miejsca zamieszkania
czyli w tym przypadku w W-wie i złożyć podanie o przyjęcie dziecka
spoza rejonu. Tak jest teraz, ale czy coś się nie zmieni to nie
wiadomo...

  podanie o przyjecie do szkoły muzycznej...
podanie o przyjecie do szkoły muzycznej...
Chcę wysłać moją córkę do szkoły muzycznej. Ma 6 lat wiec sama nie napisze
podania o przyjecie do szkoły, wiec musze ja to zrobic za nią tylko czy pisać
w swoim imieniu że proszę o przyjecie mojej córki, czy tak jakby to ona sama
pisała. Co napisać w takim podaniu?

  poczatek szkoly
To ja napisze jak jest u nas.
Podanie do nursery (na darmowe sesje) sklada sie jak dziecko skonczy
2 lata.Najlepiej zlozyc do kilku zeby sie nie rozczarowac,ze nie
przyjeli do wybranego,tak jak bylo w naszym przypadku.Kolejnosc
przyjmowania dzieci zalezy od daty urodzenia.
Co do przyjec do szkoly u nas nie ma czgos takiego jak "kto pierwszy
ten lepszy".Nie daja aplikacji do szkoly w szkolach,w councilu tez
nie daja (chyba ze na przyjecie w czasie trwania roku
szkolnego).Wnioski do szkoly sa wysylane poczta wszystkim dzieciom
(w odpowiednim wieku) zarejestrowanym do GP,jezeli ktos nie dostanie
to trzeba kontaktowac sie z LEA.Do konca listopada 2009 skladalo sie
wnioski o szkole dla dzieci urodzonych do 31 sierpnia 2006
r.Reception beda zaczynac we wrzesniu 2010.Odpowiedzi do jakiej
szkoly dziecko zostalo przydzielone beda w kwietniu.

  Ocena za wiedzę, nie za wiarę
Ocena za wiedzę, nie za wiarę
Jeżeli ocena z religii ma się znaleźć na świadectwie i być liczona do średniej, to kryteria oceniania muszą być jasne i precyzyjne, a także władze szkolne muszą za nie ponosić odpowiedzialność.
Z drugiej strony - nauczanie religii w szkołach jest - i ma być - w wyłącznej gestii episkopatu i ani dyrektor szkoły, ani kurator czy nawet minister nie ma nic do powiedzenia.
Niestety, ale jest w tym sprzeczność nie do rozwiązania.

Problem się pogłębia, gdy dotyczy to matury.
Tu już musi być precyzyjnie sformułowane, znajomość jakich zagadnień, w jakim stopniu, konieczna jest na poszczególne oceny i to - na poziomie podstawowym oraz poszerzonym.

I co w przypadku gdy uczeń ma zastrzeżenia do oceny, np. na półrocze lub koniec roku? Czy podanie o egzamin komisyjny ma pisać do dyrektora szkoły, czy do proboszcza?
A czy rodzice, z ewentualną skargą, mają się zwrócić do kuratora czy do biskupa?

I jeszcze jedna uwaga.
Koronnym argumentem za umożliwienie zdawania religii na maturze jest domaganie się równości wobec prawa: kandydaci na seminarzystów są poszkodowani, bo nie ma im czego zaliczyć, gdy starają się o przyjęcie do seminarium itp.
A co z kandydatami na AWF? Przecież na pewno jest ich nie mniej niż kandydatów do seminariów, a jakoś nikt nie domaga się matury z wfu.

  szkoła poza rejonem
kiedy będą zapisy do szkoły, oprócz dokumentów mdziecka dajesz
jeszcze podanie (prosze o przyjęcie ... ponieważ...)

jeśli szkoła przyjmuje dziecko, powinna wypełniać standartową
karteczkę, adresowaną do szkoły rejonowej, informującą, że dzieko
wypełni obowiązek szkolny w tej właśnie szkole

tę kartkę szkoła może wysłać do szkoły rejonowej, ale może tez
poprosić ciebie, żebyś zaniosła osobiście

szkoła rejonowa na takiej oderwanej części tej kartki informuje
szkołę, gdzie dziecko ma chodzić, że przyjęła sprawę do wiadomości

odsyła oderwaną część kartki do szkoły, gdzie dziecko ma chodzić -
pocztą albo za pośrednictwem rodzica

nie chodzi w tym wszystkim o zezwolenie lub nie, tylko o przekazanie
informacji, bo szkoła rejonowa musi umieć "się rozliczyć" z dzieci
ze swojego rejonu

pozdrawiam
Judyta

  Badania psychologiczne przed I klasą (sześciolatki
Nie, nietrzeba badań w Krakowie. Zapisując syna do szkoły pisałam
podanie o przyjęcie i dołaczałam zaświadczenie z przedszkola że syn
uczęszcza do przedszkola. Tylko dziecko które nie chodziło do
przedszkola musi mieć opinie o gotowsci szkolnej z Poradni
pedagogicznej- u syna w klasie jest takie jedno dziecko.

  mamy 6 latkow-myślicie już o szkole?
Moja obecnie 6-latka,uczęszczająca do zerówki,została już we
wrześniu zapisana do niepublicznej katolickiej szkoły
podstawowej.Gdybym tego nie zrobiła,to w okolicach kwietnia/maja
mogłabym sobie pomarzyć,że mi dzieko przyjmą.A to jest najlepsza
podstawówka w moim mieście.Reszta to osiedlowe molochy,gdzie dziecko
jest wrzucone jak do dżungli i rządzi prawo kto
silniejszy,sprytniejszy ten przeżyje,poziom nauczania tez pozostawia
wiele do życzenia,więc wolę nie ryzykować.
Swojad drogą, to chore, aby aż z takim wyprzedzeniem trzeba było to
robić.Tu niby zerówka się zaczyna i jednocześnie podanie o przyjęcie
do pierwszej klasy wypisywałam,no ale takie chore czasy.

  przedszkola i podstawówki - podpowiedzcie
pytanie zasadne, bo jeżeli wybierzesz dobrą podstawówkę to dziecko
do dobrego gimnazjum poślesz, potem równie dobre liceum i wymarzone
studia. O edukację trzeba dbać od początku, rodzice dbający o dobro
dziecka o tym wiedzą.
nt przedszkoli nie mam zdania z piewrszej ręki,ale słyszałam opinię
o kilku dobrych publicznych przewyższających prywatne np. to na ul.
Hożej czy Czesława.
Najlepsze szkoły podstawowe to te z pierwszych miejsc wg wyników
testów kompetencji (SP 56, 10, 51, 48,35). Mają dobrą bazę, dużo
kółek zainteresowań, języki obce.
Teoretycznie jest rejonizacja szkół podstawowych,ale wystarczy
napisać do dyrekcji podanie z prośbą o przyjęcie z krótkim
uzasadnieniem i drzwi zostaną otwarte.
Powodzenia w wyborze właściwej.

  rejonizacja w zapisach do szkol/zerowek
Jestem właśnie po zebraniu przedszkolnym ws. szkoły (córka jest w
zerówce). Rejonową szkołą dziecka jest ta szkoła gdzie dziecko ma
meldunek. Jeśli chcemy by dziecko chodziło do innej szkoły, bo np.
meldunek dziecko ma w Krakowie, a mieszka na Ochocie w W-wie to
rodzic składa w tej szkole na Ochocie podanie o przyjęcie dziecka.
Jak dostanie odpowiedz (z reguły pozytywna, no chyba, że faktycznie
tłumy dzieci są w rejonie) to idzie z tym pisemkiem do swojej szkoły
rejonowej (czyli tej w Krakowie) i tam składa pismo, że dziecko
będzie się uczyło w innej szkole.

  Dziecko potrzebuje pomocy!-Niemcy
;(;(;(;(
Ech chyba za bardzo sie cieszylam dzis w (piatek) dzwonil do
nas dyrektor ze corka nie moze isc do tej nowej szkoly w
poniedzialek tak jak nam obiecal.Ponoc nie przyszly nie zostaly
podpisane jakies papiery ze zgoda. Od Schulverwaltung.Mysle zeby
nagadac tesciowej zeby poszla z tym do lokalnej gazety tak nadal nie
moze byc.Nauczycielka byla nie ok a teraz dyrektor z nauczycielka
karza moje dziecko tym stresem! Schulerat nie dzwoni choc obiecal ze
zalatwi opinie o nauczycielce i dowie sie w jakiej jeszcze szkole
uczy,terminu do psychologa nie mamy,dyrektor nie odpisal na nasze
podanie o przyjecie corki do szkoly.Normalnie beznadzieja....

  zerówki w przedszkolach - dzieci z 2003 r Bielany
Moje też chodzi do przedszkola na Fontany. Na szczęście naszą szkołą
rejonową, nie jest ta do której mają być przeniesione dzieci z
naszego przedszkola więc na wszelki wypadek złożyłam podanie o
przyjęcie do zerówki w rejonie. Proponuję Ci się wybrać do tej
szkoły "na przeszpiegi". Zdaje się że zerówka tam mieści się w
suterynie (poniżej poziomu ziemi). Ja właśnie czekam aż dzieci wrócą
do szkół (aby zobaczyć jak to wygląda w praktyce) i jeszcze przed
czwartkowym zebraniem wybieram się na wizję lokalną.

  Ankietowe badanie szkół
Ankietowe badanie szkół
Znowu na papierze wszystko będzie o key.Ja bez zaglądania do ankiet
odpowiem, że ponad 90% szkół jest przygotowanych na przyjęcie 6-
latków. Pamiętacie wynik ankiety Giertycha nt. przemocy w szkole? W
zdecydowanej większości szkół tego problemu nie było. Zamiast
opracowywać ankiety i wyciągać z nich i tak wiadome wnioski może
pracownicy kuratorium z wytycznymi pani minister osobiście
pofatygują się do szkół i na własne oczy się przekonają.Zwykłemu
obywatelowi za podanie nieprawdy grozi odpowiedzialność karna. Co
grozi dyrektorowi szkoły, który poda nieprawdę?

  Powod przeniesienia
Sprawę załatwia sie tak idziesz do dyrektora nowej szkoły i pytasz
czy cie przujmie , piszesz podanie o przyjęcie dostajesz kartke od
niego z nią idziesz do dyrektora twojej dotychczasowej szkoły i
informujesz go ze przenisisz się do innej szkoły nie musisz podawać
przyczyny,arkusz ocen szkoła przesle pocztą, świadectwo które
dostaniesz oczywiście zabierasz na rozmowę z nowym dyrektorem.

  British School w Hadze
witam, my zapisywalismy naszego mlodego do tej szkoly we wrzesniu 2006 i mial
zaczac od wrzesnia 2007 - w styczniu bylismy na rozmowach w szkole po miesiacu
dostalismy odp ze zostal przyjety (teraz ma 3,5 roku) ale zrezygnowalismy
poniewaz jeszcze dla dzieci w tym wieku szkola nie prowadzi dowozu ich do
szkoly (mieszkam w wassenar - i teraz urodzilo nam sie drugie dziecko - co
utrudnialo by dowaozenie mlodego glownie w okrezie jesieni (gdzie leje) i
zimy). mlody chodzi do przedszkola anglo-jez. w naszej miejscowosci. we
wrzesniu znowu zlozymy podanie o przyjecie go do BS od wrzesnia 2008 juz bedzie
dowozony. o szkole slyszalam wiele dobrego aczkolwiek jak ogladalismy klasy
dla przedszkola to mnie ciarki przeszly (malo miejsca - strasznie duzo dzieci)
ale twoja idzi juz do 1 klasy.
w Hadze jest jeszcze szkola miedzynarodowa i w wassenaar amerykanska.
czym szybciej zapiszesz tym wieksza szansa dostania sie malej.
pozdrawiam

  Zarejestruj się albo zgiń
W Australii nie ma dowodow osobistych. Dokumentem tozsamosci jest
wydawane na 5 lat prawo jazdy, na ktorym figuruje adres jego
wlasciciela. Zmiana adresu na prawie jazdy = 1 telefon do rzadowego
shopfront. Nastepnego dnia wyjmujemy ze skrzynki koperte z
samoprzylepna nalepka, na ktorej jest wydrukowany nowy adres.Nalepke
przyklejamy wlasnorecznie na odwrocie plastikowego prawa jazdy.

W publicznej oswiacie obowiazuje rejonizacja -oznacza to tyle, ze
przy skladaniu podania o przyjecie do szkoly nalezy, oprocz
swiadectwa urodzenia dziecka, dostarczyc albo kopie umowy wynajmu,
albo rachunek za gaz lub elektrycznosc wystawionyna nazwisko rodzica
ucznia.
Szkola mojego dziecka cieszy sie znakomita opinia i czesto sie
zdarza, ze ludzie spoza rejonu wynajmuja mieszkanie w jej poblizu po
to by dziecko sie do TPS/LFA dostalo.
Ktos tu pisal o wymianie dowodu rejestracyjnego samochodu przy
zmianie adresu zamieszkania. To jakas paranoja! Przeciez ta
informacja jest, a przynajmniej powinna byc, w systemie, do ktorego
ma dostep policja! A na szybie jest nalepka rejestracyjna z data
waznosci rejestracji.
Rejonizacja w paszportach - chyba zartujecie !
U nas podanie o paszport sklada sie na poczcie. Tydzien pozniej
tamze sie go odbiera.
Polska to chory kraj.

  likwidacja zerówek w Warszawie - przymus?!!!
www.edukacja.warszawa.pl/index.php?wiad=1286
i dla nieklikajacych:
Rodzice dzieci sześcioletnich muszą dokonać wyboru szkoły podstawowej lub przedszkola, w których ich dziecko będzie realizowało obowiązek rocznego przygotowania przedszkolnego.
Biuro Edukacji zapewni jednakowy wysoki standard zajęć zarówno w szkole jak i w przedszkolu.

Do 13 lutego 2008 r. Burmistrzowie Dzielnic podadzą na stronie internetowej Urzędu Dzielnicy informację o organizowanych oddziałach dla dzieci sześcioletnich zarówno w szkole jak i w przedszkolu.

15 lutego 2008 r. pełna lista szkół i przedszkoli organizujących oddziały dla dzieci sześcioletnich w całej Warszawie zostanie opublikowana na stronie Biura Edukacji.

Do 30 marca 2008 r. dyrektorzy szkół podstawowych w rejonach zamieszkania, zaproszą Państwa na spotkanie informacyjne. Na spotkaniu będzie przedstawiona oferta edukacyjna szkoły i omówione formy spełniania rocznego obowiązkowego przygotowania przedszkolnego.

Rodzice, których dzieci będą realizowały roczne przygotowanie przedszkolne w przedszkolu powiadamiają szkołę rejonową o miejscu spełniania w/w obowiązku. Rodzice ubiegający się o przyjęcie dziecka do oddziału dla dzieci sześcioletnich w szkole nierejonowej, składają podanie do dyrektora tej szkoły.

Dodatkowych informacji o obowiązku rocznego przygotowania przedszkolnego udzielają dyrektorzy szkół i przedszkoli oraz pracownicy Wydziałów Oświaty i Wychowania dla dzielnic m.st. Warszawy. Jolanta Lipszyc p.o. Dyrektora Biura Edukacji

  Nie zaprosił kolegów na urodziny? To dyskryminacja
Nie zaprosił kolegów na urodziny? To dyskryminacja
deser.gazeta.pl/deser/1,83453,5408719,Nie_zaprosil_kolegow_na_urodziny__To_dyskryminacja_.html
"Władze pewnej szwedzkiej szkoły zarzuciły 8-letniemu chłopcu łamanie praw
innych dzieci, ponieważ ten nie zaprosił na swoje przyjęcie urodzinowe dwóch
kolegów z klasy - powiadomił w niedzielę internetowy serwis BBC."

Najzwyczajniej w swiecie brakuje mi słów, jak widać w Szwecji dochodzi do tego
że juz nie dziecko moze decydować kogo zaprosić na urodziny nawet nie rodzic a
obcy mu nauczyciel, pewnie niedługo trzeba tam bedzie składać podanie z
wnioskiem o zgodę oraz wyznaczenie gości.

pozdrawiam

  Szkoła w innym mieście.
Moja chodzi do szkoły w innym mieście. Składałam podanie do dyrekcji
o przyjęcie, tak jak inni rodzice dzieci spoza rejonu (ale z tego
samego miasta).
Wiadomo było, że pierwszeństwo mają dzieci z rejonu. Resztę
rozpatrywano według uzasadnienia podania (bliskość pracy rodziców,
koledzy z przedszkola itd.) i kolejności zgłoszeń. W ten sposób moją
córkę spoza miasta przyjęto, a jej kolegi z tego samego przedszkola
nie, choć mieszkał w tym samym mieście, co szkoła. Powód? Jego
rodzice złożyli podanie 2 tygodnie po nas.

  Etyka w podstwówce przy Małcużyńskiego
Etyka w podstwówce przy Małcużyńskiego
Zwracam się do rodziców mających tak jak ja dziecko w wieku szkolnym (idzie od
września do pierwszej klasy )z pytaniem dotyczącym lekcji etyki. Złożyłem
podanie o przyjęcie dziecka do szkoły ale zapomniałem zapytać czy prowadzone
są w tej szkole lekcje etyki, czy dziecko skazane jest na siedzenie w
świetlicy podczas zajęć z religii.

  Która z e-mam umie sensownie pisać podania?
Która z e-mam umie sensownie pisać podania?
Pomóżcie kobitki,muszę na poniedzialak mieć przygotowane podanie o
przyjęcie dziecka do 1 szej klasy S.P.Syn jest spoza rejonu szkoły,i
muszę jakoś to ładnie umotywowac,dlaczego akurat ta szkoła,zresztą
sama nie wiem co sie pisze w takim podaniu.Wybraliśmy szkołę spoza
rejony dziecka ,ponieważ "nasza"szkoła jest niestety bardzo
kiepska,a ta uchodzi za dobrą....Heeeeelp,mam dziurę w
głowię,napiszcie jak chłop krowie na miedzy proszę,i pięknie
dziękuję z góry za nie podkpiwanie z mojego analfabetyzmu,i za
pomoc

  pomocy-podanie o przyjecie do szkoły
pomocy-podanie o przyjecie do szkoły
Moja pasierbica jest z 2000r. i chcemy ją z mężem posłać do szkolnej
zerówki. W szkole powiedzieli mi, że musimy napisać podanie o przyjęcie cy
ktoś z Was takowe pisał? Czy mam je jakoś motywować?
Chcielibysmy to w miarę szybko zalatwić bo za 2 tyg. zaczyna się rok szkolny
i mam problem bo nie wiem czy w rozmowie z dyrektorem napomknąć, że dziecko
ma trudności z nauką, że Matka, zktórą mieszka mówi dziwne rzeczy, które nie
powinny ujrzeć swiatła dzienneg itp.? Jeśli małą przyjmą czy prosić
wychowawczynię by w razie czego gdy dziecko nie zjawi się w szkole prosićo
telefon do Nas?Proszę o poradę bo juz sama nie wiem jak to rozgryźć!

  pomocy-podanie o przyjecie do szkoły
ngozi napisała:

> Moja pasierbica jest z 2000r. i chcemy ją z mężem posłać do szkolnej
> zerówki.

Rok wcześniej?

> W szkole powiedzieli mi, że musimy napisać podanie o przyjęcie cy
> ktoś z Was takowe pisał? Czy mam je jakoś motywować?

A co powiedzieli w szkole?

> i mam problem bo nie wiem czy w rozmowie z dyrektorem napomknąć, że dziecko
> ma trudności z nauką, że matka, z którą mieszka mówi dziwne rzeczy, które nie
> powinny ujrzeć swiatła dziennego itp.?

To raczej do omówienia z wychowawczynią dziecka już potem.

> Jeśli małą przyjmą czy prosić wychowawczynię by w razie czego gdy dziecko nie
> zjawi się w szkole prosić o telefon do nas?

Jeśli masz jakiś wpływ na to, czy dziecko chodzi do szkoły, to prosić.

  Składał maturzysta podanie...
Gość portalu: lechita napisał(a):

> Przecierz zarówno biotechnologia, biologia,

Beznadziejne dla osób patrzących z boku oraz idących na te studia bez wyraźnie określonego celu i sprecyzowanych zainteresowań i planów~! Ale czy taka osoba wogóle powinna w takim razie podejmować te studia?

I jeszcze jedno: obserwując tegoroczną rekrutację odnoszę wrażenie, że szkoły średnie nie uczą myślenia. Jak oceniać sytuację, gdy na oblegany kierunek podanie składa osoba, która z trzech wymaganych przedmiotów na maturze ma tylko jeden z nich zdawany tylko w poziomie podstawowym i tylko z wynikiem niecałych 50%? Zadaję sobie pytanie, ile takich przypadkowych (delikatnie mówiąc) osób ubiega się o przyjęcie na kierunku, które potem ocenia jako beznadziejne (jeśli w końcu je studiuje)?

Głos z UAM

Głos z UAM

  najlepsza szkoła podstawowa w Tarnobrzegu???
Ludzie!!!
I po co te durne wpisy... póki co w mieście jest rejonizacja,więc kto gdzie
mieszka - tam zapisuje dziecko do szkoły podstawowej. Chyba że są jakieś
okoliczności - można pisać podanie o przyjęcie do tej spoza rejonu. Oczernianie
szkół świadczy tylko o rozumie ludzi piszących (a właściwie jego braku). Każda
szkoła jest dobra, nie widzę najlepszej czy najgorszej. A jak chce ktoś
porównywać wyniki - po sprawdzianie 6 klas widać jak na dłoni.

  Więcej przeszkoli!!!!!!
Trafiłaś w samo sedno i aż nie wiem, czy tak łatwo trafić w sedno, czy to sedno
takie duże...
Dzisiaj składałem podanie o przyjęcie do przedszkola mojej Juleczki i powiem
szczerze, że stres przeżywałem ogromny (co będzie się, o zgrozo! działo przed
jej nocą poślubną?).
Pamietam matkę Forresta Gumpa, która gotowa była oddać się dyrektorowi szkoły w
zamian za możność posyłania upośledzonego syna do normalnej szkoły.
Ja byłem równie zdetermoinowany, byle tylko powiększyć szanse mego dziecka na
tę placówkę, którą sobiem wymarzył.

  Reforma edukacji - w 2009r. rocznik 2003 do I kl.
Wyborcza ma czasem w zwyczaju pisać o sprawach zanim się wydarzą Dostałam
wezwanie ze szkoły ws. synka, który idzie do zerówki po wakacjach. O córeczkę,
która miałaby isć do zerówki rok później nikt się nie upomina. Ale jak będę w
sekretariacie ws. synka to dopytam... Żadna ze znajomych nauczycielek nie wie
jak to ma wyglądać. Złożyłam też podanie ws. synka o przyjęcie do mniejszej
szkoły niż przypadająca nam z urzędu. Nie chciałabym, żeby w ostatniej chwili
okazało się, że i córeczka powinna zasuwać do szkoły, ale do innej placówki, bo
w jej sprawie podania nie złożyłam. Ona jest z listopada 2003 i choć jest kumata
to nie chcemy jej posyłac wcześniej do szkoły.
I cały czas nie rozumiem: o co tu tak naprawdę chodzi w tej reformie. O dobro
dzieci niezbyt, więc o co? Może ktoś wyżej wyjaśnił, ale nie miałam siły na cały
wątek

  APEL DO GIMNAZJALISTÓW
podanie do liceum
Nie bardzo wiem, dlaczego uważasz, że składanie podań o przyjecie do 10 szkół
wiąże się z kosztem 200 - 300 zł.
Ja tylko proponuję składanie podań do 10 szkół - nie ma takiego obowiązku. Sens
składania wielu podań leży w tym, że masz wtedy wpływ na własne losy w sytuacji
gdy w tej optymalnej szkole zabraknie miejsca. Skłądając wiele podań wskazujesz
kolejne szkoły rezerwowe. Ile szkół chcesz mieć w rezerwie to zależy od Ciebie.
Staram sie też sugerować składanie podań do szkół o różnych poziomach -
złożenie podania do 10 najlepszych szkół przez stosunkowo słabego ucznia nie ma
sensu.
Nawet jeżeli złożysz tylko jedno podanie i czego Ci nie życzę nie zostaniesz
przyjęta do tej szkoły to i tak masz bardzo duże szanse na przyjęcie do liceum.
Najprawdopodobniej w Warszawie będą w wielu szkołach wolne miejsca i pod koniec
sierpnia będzie dodatkowa rekrutacja - we wszystkich liceach jest łącznie
więcej miejsc niż absolwentów gimnazjów.
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Mirowski
dyrekto LXVII LO Warszawa
dyermir@ids.pl

  APEL DO GIMNAZJALISTÓW
W LXVII LO w Warszawie od 16 maja przyjmujemy WYŁACZNIE podania o przyjęcie do
szkoły - nie trzeba do nich dołączać żadnych dokumentów (ani ich kserokopii),
ani fotorafii, ani nawet koszulki czy teczki. Tylko podanie !!! Druk mozna
ściągnąć z internetu (www.lo67.waw.ids.pl) lub pobrać z sekretariatu.
Kopie dokumentów potwierdzających osiągnięcia będziemy przyjmować raem z kopią
świadectwa gimnazjalnego (za okazaniem oryginałów, 24 - 25 czerwca). Fotografie
i oryginały dokumentów będziemy przyjmować od 1 lipca od osób zakwalifikowanych
do przyjęcia do szkoły, które potwierdzą wybór LXVII LO.
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Mirowski
dyrektor LXVII LO Warszawa
dyrmir@ids.pl

  LO - gimnazjum - prawo - KUJONIE RATUJ!
Podobnie było w Warszawie w LO im. Kamińskiego.
W regulaminie rekrutacji było napisane:
"podanie o przyjęcie - na druku szkoły potwierdzone podpisem kandydata oraz
prawnego opiekuna " (prawnego opiekuna - liczba pojedyncza!),
ale na druku podania było "podpisy rodziców/opiekunów".
I podanie z jednym podpisem nie było przyjmowane!
Druga rzecz jeszcze ciekawsza: podanie musiało być dostarczone w białej
tekturowej teczce. Nie "luzem", nie w koszulce, nie w żadnej innej okładce, nie
w teczce plastikowej, niebieskiej lub zielonej - tylko wlasnie w bialej
tekturowej. I nie było o tym informacji w czasie zebrań informacyjnych, nie ma
też nic takiego na ich stronie: www.liceum70.waw.ids.pl .
Nie wiem, czy było to zarządzenie tamtejszego dyrektora, czy po prostu samowola
sekretariatu.
Zrezygnowałam z tego LO.

KUJONIE - ratuj nas przed głupotą!!!

  maly poslizg z wydawaniem swiadectw maturalnych
maly poslizg z wydawaniem swiadectw maturalnych
W ogóle nie pojmuję jak ministerstwo może dopuścić do tak późnego oddawania
tegorocznym maturzystom świadectw maturalnych.CKE podobno nie wyrobi się ze
sprawdzaniem prac. tylko czyja to wina? MATURZYSTÓW? wg CKE nie ma mozliwosci
wczesniejszego otrzymania swiadectw nawet w przypadku gdy dany absolwent chce
skladac podanie o przyjecie na studia na zagranicznej uczelni.czy w ten
sposob rzad chce zatrzymac w Polsce studentow? to gratuluje, bo nie ma to jak
polska doskonala biurokracja.przeciez sprawdzanie matur mozna bylo lepiej
przemyslec.zatrudnic wiecej egzaminatorów.nauczyciele nie rwa sie do takiej
pracy? ja sie nie dziwie- za tak marne pieniadze, kiedy musza caly weekend
siedziec i sprawdzac jakies prace, w dodatku po calym tygodniu wczesniejszej
pracy (tak na marginesie jesli ktos twierdzi ze praca nauczyciela zawiera sie
w 8 godz.tygodniowo to sie bardzo myli)...nie wiem jak organizatorzy
tegorocznych matur wyobrazaja sobie dostarczanie swiadectw do wybranych
szkoł.owszem przewidzieli jakas elektroniczna droge przesylania danych do
szkol wyzszych.tylko ze szkoly zadaja papierkow, a nie maili.swiadectwa
dostaniemy ok.11 lipca.przyklad:AE w Katowicach wyznaczyla koncowy termin
rekrutacji na 8 lipca...taki maly poslizg...-pzdr dla maturzystów.powodzenia:)

  porod w szpitalu w usa
porod w szpitalu w usa
Kochani!!!za 4 tyg mam termin porodu, nie chodzilam do szkoly rodzenia, wiec
nie wiem jak to tutaj w usa wyglada!! chodzi mi o nacinanie krocza, lewatywe
itd, jak wogole wyglada przyjecie do szpitala, podanie epiduralu.... i duzo
slyszlam o wyprawkach dla dziecka, co oni tam daja?przydaje sie to czy nie??
prosze wszystkich o jakies podpowiedzi, mieszkam w malym miasteczku gdzie
nie ma duzo Polakow, troszke zaczynam sie bac, pytalam lekarza, ale to
amerykanin a ja nie mowie perfekcyjnie po angielsku, podpowiedzcie cos,
pozdrawiam Wiolka

  pomocy szkoła!
pomocy szkoła!
mój maz od ponad roku mieszka w Anglii, ja mam dojechac teraz w wakacje z 12
letnim synem. Złozylismy podanie o przyjecie go do szkoły (katolickiej ,bo
tak wszyscy radza na tym forum ) Wczoraj zadzwonił mi maz ,ze niestety nie
przyjeli naszego dziecka. Czy od tej decyzji mozna sie odwołac ? Jesli tak to
gdzie ? A jesli nie, to co robić w takiej sytuacji? Czy musza go przyjać do
innej? Czy w ogóle nie musza przyjmować? Jestem w kropce i nie wiem co robić?
Jechać czy zostawać ze wzgledu na szkołę?

  Własna zabawka w przedszkolu raz w tygodniu
Pewnie masz rację, nie wpadam w panikę, jednak ponieważ właśnie dzisiaj idę
złożyć podanie o przyjęcie do przedszkola swojego malucha, czuję si trochę
jakbym wysyłała dziecko jdo szkoły. Wiecie, takie delikatne poddenerwowanie ale
i ogromna duma, że zaraz będę miała w domu "przedszkolaka". Ale z tymi
problemami przedszkolnymi to chyba jest tak jak na początku, tuż po porodzie,
też wydaje się, że nic nie będę wiedziała, że nie wiadomo czy dam sobie radę, a
przecież przez 2,5 roku udawało się go wychowywać, więc teraz będzie podobnie.

  kiedy zapisy do szkolnej zerówki?
Zapisy są do końca marca. W wybranej szkole składasz podanie o przyjęcie do
klasy O (dostaniesz formularz w sekretariacie szkoły). W nim wpisujesz nr
szkoły wybranej i dodatkowo nr szkoły "rejonowej". Dziecko nie musi być
zameldowane w rejonie wybranej szkoły. Tak jest w Poznaniu

Najlepiej zadzwoń do sekretariatu szkoły (tej waszej po przeprowadzce) i
zapytaj, bo może u Ciebie jest trochę inaczej?

A jeśli po przeprowadzce dziecko będzie zameldowane w rejonie waszej wybranej
szkoły, to problemu z zapisem nie będzie, szkoła rejonowa musi przyjąć takie
dziecko (także w trakcie roku szkolnego).

Pozdrawiam

  Podanie do szkoły - co napisać?
baba06 napisała:

> że prosisz o przyjęcie np Jasia Kowalskiego ur.... zamieszk....nr
pesel ....do
> szkoły nr... w.... przy ul......
to wiem

> Nie musisz uzasadniać!
o to mi chodziło
> Często szkoły dysponują własnym kwestionariuszem/podaniem.
szkoła ma kwestionariusz,ale prosili o podanie

dzieki!

  PLASTYK PATRZY Z "DOŁU"
Gość portalu: kosz-art napisał(a):

> tak przeglądam te wszystkie rankigi szkół ponad podstawowych i wielce
> zastanawia mnie czemu nikt nie umieszcze w rankingu Liceum Plastycznego w
> Supraślu (choćby miałoby być na ostatnim miejscu). Fakt ze "Plastyk" nie
> podlega pod kuratorium oświaty, tylko pod Ministerstwo Kultury i Sztuki, ale
> to przecież szkoła taka jak inna wszak bardzo spepecyficzna. szkoda ze nikt
> nie umieszcza mojego liceum w rankingach itp. gdyż daje to wielką reklame
> szkole a tego plastykowi brakuje, przez co frekfencja ilości uczniów
> składających podanie o przyjęcie do szkoły jest coraz mniejszas. z roku na
> rok zmniejsza się. za parę lat zostaną zwolnieni nauczyciele bo ministerstwo
> nie będzie chciało utrzymywać takiej placówki. jedyną reklamą są chyba
> stareotypowe legendy o nieukach i narkomanach którzy pod wpływem urzywek
> starają się tworzyć i nic poza!!! :(((((((
> chciałbym spystać co o tym myślicie i jakie są wasze opinie co do tej szkoły?
> czy po wejściu do UE coś się zmieni? (czy szkoły artystyczne dostaną jakieś
> dofinansowanie?) szkoły tego typu poza granicami naszego kraju są wysoko
> promowane, a w Polsce zanika sztuka rękodzieła -z braku pieniędzy?
>
> pozdrowienia dla maturzystów z ILO
-zainteresowanym sztuką i chętnym dyskusji na ten temat:
kosz-art@gazeta.pl
tk2mnich@poczta.onet.pl

  II LO - czyli stary 'Wrobel'
Ja pamiętam też jakąś pokazową akcję straży pożarnej na boisku szkolnym.Były
świece dymne,wozy strażackie,ewakuacja uczniów.Do okna na czwartym piętrze
doczepiono tzw rękaw do zjeżdzania ,który rozdarł się kompletnie,po tym jak
zjechało nim kilku facetów z czwartej klasy,na szczęście nic się nikomu nie
stało.Płk.Węglicki robił z nami ćwiczenia-byliśmy plutonem-były komendy:pluton
w tyl zwrot,biegiem marsz i potem pluton stój,ale tego już nikt nie słyszał;)
A pewna koleżanka z pierwszej klasy,która niestety na tym poziomie zakończyła
swoją edukację na pytanie ,sorry pitanie Pułkownika o środki zapalające
wymieniła..zapałki ,papier i po namyśle suche lasy...
Świetna też była historia ,kiedy cała nasza klasa(no nie cała -3 osoby
zostały) uciekła z testu z chemii z p.Ganderską,ktoś też rzucił w nią
aluminiowym widelcem..Biegliśmy do autobusu,a drugą stroną ulicy pędziła do
pracy wspomniana przeze mnie wuefistka Urbańska,widząc ją moja koleżanka
krzyknęła ,żeby się tak nie spieszyła,bo nas nie ma.Straszna afera z tego się
zrobila,że bezczelni jesteśmy itd.Zawiesili nas wszystkich w prawach
ucznia,pisaliśmy ponownie podanie o przyjęcie do szkoly.Trzy osoby,które
wcześniej miały coś na koncie nie zostały przyjęte i musiały przenieść się do
trojki.Ech,dużo mogłabym pisać..

  !!! Skandal w 3Lo !!!
!!! Skandal w 3Lo !!!
2 lub wiecej klas zostało wywalonych w 3Lo a uczniów którzy tam złożyli podania
o przyjęcie do szkoły na te profile usunięto !
Po to sie daje telefony na podaniu aby w razie jakiś wątpliwości można było
zadzwonić do tej osoby. 3Lo tego nie zrobiło i jakie było zdziwienie uczniów,
gdy szukali list z danym profilem wsród innych i go nie znaleźli. W
sekretariacie odpowiedź była prosta: " Było za mało chętnych, proszę oto twoje
świadectwo możesz je wziąć". Nasuwa się teraz myśl co z osobami które złożyły
jedno podanie wlaśnie na ten profil w tej właśnie szkole i mogli odebrać
swiadectwo ponieważ klas nie ma. Te osoby mają już poważny problem.
A szkoła ma ich poprostu w nosie...
Proszę o dodanie swojej opini...

  Szukam wzorów na podanie do pracy i CV PILNE
Szukam wzorów na podanie do pracy i CV PILNE
Właśnie skończyłam studia, obrony zostały przesunięte na wrzesień ze względu na zmianę nazwy kierunku z wychowanie techniczne na edukacja techniczno-informacyjna. Jak to teraz wygląda, czy mogę składać podania o przyjęcie do szkoły na stanowisko nauczyciela, co pisać?, co złożyc? Jak ma wyglądać podanie i cv itd. MOże ktoś może wyjaśnić moje niejasności!!!! SABINA

  Dziennik Ustaw,czy ktoś wie gdzie tego szukać ?
Dziennik Ustaw,czy ktoś wie gdzie tego szukać ?
Właśnie skończyłam studia, obrony zostały przesunięte na wrzesień ze względu na zmianę nazwy kierunku z wychowanie techniczne na edukacja techniczno-informacyjna. Jak to teraz wygląda, czy mogę składać podania o przyjęcie do szkoły na stanowisko nauczyciela, co pisać?, co złożyc? Jak ma wyglądać podanie i cv itd. MOże ktoś może wyjaśnić moje niejasności!!!! SABINA

  kim jestes?
Hmmm... nie myslalem nigdy, by sie predstawiac. Bo nawet nie wiem jak by tu
mowic o profesji? Bo wychodzi ze Menedzer, ale z drugiej strony i
marketingowiec (glupio brzmi). Mozna jeszcze ekonomista, ale to brzmi jeszcze
bardziej glupio.
Z tytulem tez jest problem - mielismy ze znajomymi dzika ucieche jak zrobilismy
licencjaty, i moglismy sie wzajemnie tytulowac: Panie/i Licencjancie... Tez
diabli wiedza - licencjancie, licencjacie, licencjo? A teraz mam skonczone
studia, ale jeszcze bez obrony. To sie pono nazywa "wyzsze prezydenckie" ale
nie wiem na prawde jak to by okreslic przy przedstawianiu sie.

A pamietacie, ze kiedys piszac np. podanie o przyjecie do szkoly (czy to
pamietacie???) trzeba bylo podac pochodzenie? Mam znajomego - Ojciec inzynier,
Matka mgr farmacji - profilaktycznie wpisal "robotnicze" :")))

No i przypomina mi sie jeszcze tekst Kaliny Jedrusik z filmu "Upal" -
"urodzilam sie z matki drobnej inteligentki i ojca spawacza na goraco. Tatus
pijal i bijal, ale mama byla tak drobna inteligentka, ze czesto nie trafial..."

  1998
1998 - zapisy do szkoły :))
Cześć!
Zapisy do szkoły są w kwietniu. Obowiązuje rejonizacja więc muszą przyjąć
dziecko do szkoły, której podlega. Jeśli będziecie zapisywać do innej niż z
rejonu trzeba złożyć dodatkowo podanie o przyjęcie skierowane do dyrekcji i
jeśli szkoła jest bardzo oblegana to najlepiej od razu z jakimś ładnym
uzasadnieniem dlaczego Wasz wybór padł na tę szkołę. Najpierw przyjmowane są
zawsze dzieci z rejonu a w dalszej kolejności w miarę wolnych miejsc te z
podań. Są wyjatki jeśli dziecko kontynuuje naukę czyli np. nie jest z rejonu
ale chodziło już w szkole do zerówki - wtedy też ma pierwszeństwo. Trzeba też
pamiętać o zgłoszeniu w szkole rejonowej że dziecko będzie chodziło gdzie
indziej.

U nas spadł śnieg ale jest zero stopni więc pewnie znowu będzie wielkie błoto
zamiast sanek (
Pozdrawiamy i życzymy zdrówka M&P

  Po gimnazjum
Po gimnazjum
Dlaczego absolwenci mogą składać podanie o przyjęcie
do dowolnej! ilości szkół średnich?
Jest to fatalna sytuacja dla nabierających , ale także problem dla Rodziców
gdy latorośl dostanie się np. do 8 szkół.
Jeszcze gorzej mają ci , których dzieci nie dostaną się nigdzie (bo ten z 8
zablokował 7 stanowisk)!
Przerabiały ten problem wcześniej szkoły wyższe,
teraz zszedł on pod strzechy.
Ministrowie kolejnych rządów - logiki !!!

  Wiadomo już, w których szkołach ponadgimnazjaln...
Czy ktoś w Porannym myśli?
Poranny zamieścił informację o tym, że w tzw drugim naborze do szkół
ponadgimnazjalnych decydują punkty a nie kolejność złożenia dokumentów.
To BZDURA rozpowszechniana przez ludzi bez wyobraźni - dziennikarzy Porannego.
Przy okazji gratulacje dla Wyborczej!!!

Gdyby po raz kolejny obowiązywała punktacja, to z pewnością część uczniów znów
nie zostałoby przyjętych. Byłoby to wtedy, gdyby np na 4 miejsca wolne w VI LO
zgłosiło się np 20 absolwentów gimnazjów.
Pytanie do pani redaktor JOK (Poranny): Czy słyszała pani o TRZECIEJ
rekrutacji?

Co młodzież, która nie dostała się do tej szkoły w ramach drugiej rekrutacji
miałaby ze sobą zrobić? Może pani coś im poradzi.

A jak pani redaktor zinterpretuje taki tekst:
"Nabór uzupełniający:
Jeśli nie udało Ci się dostać do żadnej z wybranych szkół, przejrzyj listę
wolnych miejsc. Wybierz jedną z klas, w których są jeszcze wolne miejsca. Idź
do szkoły, do której należy ta klasa. Tam złóż podanie o przyjęcie do tej klasy
wraz z kompletem oryginalnych dokumentów. Na tym rekrutacja się kończy. Od tej
chwili jesteś uczniem szkoły ponadgimnazjalnej i zaczynają się wakacje!"

Ten tekst znajduje się na oficjalnej stronie NABORU:
www.nabor.bialystok.pcss.pl/kandydat/poradnik_dla_kandydata.shtm
Co z młodzieżą, która złożyła oryginały dokumentów, po przeczytaniu powyższego
tekstu wyjechała na wakacje?

Obecny bałagan po części wywołało Kuratorium, które nie przemyślało i nie
opracowało WCZEŚNIEJ zasad drugiej rekrutacji, ale po części to zła informacja
(ludzi bez wyobraźni) Kuriera Porannego.
Redaktorzy Porannego: WSTYD!!!

  zapisałam Julkę do szkoły
A ja dziś zaniosłam podanie o przyjęcie Ali do zerówki w
przedszkolu.Był pomysł aby całkowicie zlikwidować zerówki w przedsz.
ale szkoły nie mają tyle odpowiednich miejsc. W tym roku do tego
samego przedszkola pójdzie Nikodem więc przez rok będą razem.

  Rekrutacja do liceów ograniczenie do trzech szkół
To rozwiązanie dobre dla miast małych i średniej wielkości. Dla młodzieży z
dużych miast, a szczególnie z Warszawy - wprost fatalne. Znowu w pierwszym
rozdaniu olimpijczycy (których w dużych miastach jest najwięcej) "wykoszą" z
najlepszych szkół wszystkich innych. Oni będą składać podania przede wszystkim
do tych szkół i to do trzech, będąc pewnymi dostania się (żeby mieć przyjemność
wyboru albo więcej czasu na podjęcie decyzji i dla asekuracji). Będzie to
ryzykowna gra przede wszystkim dla bardzo dobrych uczniów. Jeśli postawią tylko
na najlepsze szkoły, to mogą słabo napisać egzamin (wyniki będą znane dopiero
po złożeniu podań o przyjęcie do liceów) i nigdzie się nie dostać. Jeśli złożą
podanie do szkoły bardzo dobrej, średniej i "tej w pobliżu na wszelki wypadek",
to mogą się nie dostać do tej najlepszej i trafić do średniej, poniżej swoich
możliwości. Dla bardzo dobrych szkół jest to także gorszy system, ponieważ
ubytki z pierwszej listy będą uzupełniać z mniejszego zbioru kandydatów (o tych
właśnie bardzo dobrych uczniów, którzy z asekuracji złożyli papiery tylko do
jednej renomowanej szkoły).
Z tych samych powodów dla średnich szkół i średnich uczniów jest to dobry
system, lepszy niż przećwiczony w tym roku na roczniku 1986.
Nerwy po ogłoszeniu pierwszej listy będą i tak. Później będzie więcej
frustracji niż teraz i żalu że się "zagrało" (tzn. złożyło podania do takiego
a nie innego zestawu szkół) tak a nie inaczej.
Moim zdaniem w dużych miastach powinna być możliwość składania podań do
większej liczby szkół - np. pięciu; przy trzech szkołach jest za dużo hazardu
(choć oczywiście nie tyle co w systemie poprzednim z egzaminami wstępnymi do LO)

Ojciec byłego gimnazjalisty (obecnie licealisty)

  Szkoła integracyjna - przyjęcie dziecka
Szkoła integracyjna - przyjęcie dziecka
Mam pytanie, bo może ktoś się zna na przepisach dotyczących m.in.
przyjęcia dziecka do szkoły/klasy integracyjnej.

Otóż złożyłam podanie o przyjęcie córki do szkoły, która ma klasy
integracyjne, ma też dobre opinie i - co ważne - jest stosunkowo
blisko miejsca, gdzie mieszkamy.
Jesteśmy jednak spoza tzw. rejonu - szkoła może więc nas nie
przyjąć.
Od dyrektorki szkoły dowiedziałam się, że córka zostanie przyjęta
pod warunkiem, że "integracyjnych" dzieci z rejonu będzie mniej niż
pięcioro. Tzn. jeżeli będzie czworo lub mniej takich dzieci, to
córka zostanie przyjęta. Jeżeli natomiast dzieci będzie więcej niż 5
(co jest mało prawdopodobne, ale teoretycznie możliwe), to wtedy
utworzą druga klasę integracyjną. Ale dla jednego dziecka (gdyby
"rejonowych" dzieci z orzeczeniami było dokładnie pięcioro), w
dodatku spoza rejonu, raczej drugiej klasy nie utworzą.

Ale pomyslałam sobie, że to trochę bez sensu jest urządzone. :)
W końcu to, że wybieram akurat tę szkołę nie jest spowodowane moim
widzimisię, tylko po prostu dwie nasze szkoły rejonowe, do których
córka odgórnie "jest przypisana", nie mają oddziałów integracyjnych.
Czyli w zasadzie nie mam wyboru - jeżeli nas nie przyjmą do tej
szkoły, to albo córka pójdzie do zwykłej klasy, albo będę musiała
szukać w całkiem odległych szkołach, które jeszcze będą miały wolne
miejsca w klasach integracyjnych...

Czy faktycznie jest tak, że dziecko z orzeczeniem spoza tego
nieszczęsnego rejonu jest z góry na gorszej pozycji?
Czy są jakies przepisy, które w razie odmowy przyjęcia dałyby mi
podstawę odwołania się?
Pani dyrektor mówi, że powinno być ok i córkę przyjmą - no ale
gwarancji i pewności nie ma, bo jeszcze nie wie, ile będzie dzieci.
Czy ktoś z Was wie, jak to jest?

  martwie sie
Kubulek, znajdz w internecie strone No Child Left Behind Act i
zobacz co tam jest napisane na ten temat. Poszukaj tez ktore szkoly
w Twojej okolicy maja najlepszy program/nauczycieli/opinie w
zakresie speech therapy a ktore na odwrot i uwzgledniajac te
informacje pisz podanie do Board of Ed. o przyjecie syna do tej
lepszej. Z tego co wiem szkoly prywatne maja to do siebie ze maja
inny program, przepisy i regulacje niz szkoly publiczne, tzn. same
je sobie wymyslaja. Dlatego niektore sa dobre a inne zle. Jak nam
powiedzial nasz doradca finansowy na prywatna podstawowke szkoda
kasy chyba ze to jedyna dobra/bezpieczna szkola w okolicy lub jesli
dzieci po ukonczeniu sa przyjmowane do prestizowych szkol
prywatnych. Moja corka miala isc do szkoly katolickiej ale a szkola
ktora wybralismy zostanie w przyszlym roku zamknieta wiec nie bylo
sensu marnowac pieniedzy na czesne na jeden rok. Niestety szkola do
ktorej nalezymy rejonowo jest najwieksza i ma najgorsze wyniki na
testach standardowych a takze nie spelnia wymogow No Child Left
Behind Act i jest w tym roku on probation. Zlozylismy podanie o
przeniesienie i rok szkolny Alexandra zaczela w szkole z programem
dla dzieci gifted and talented. Ma troche wiecej prac domowych
(zamiast wymg. 15 min. siedzi nad zeszytem dwie godziny), a w szkole
dodatkowy hiszpanski (inne szkoly nie maja tego w Kindergarten), do
tego w piatek pierwszy spelling test a w poniedzialek sprawdzian z
matematyki. Po za tym dzieci sa nizej oceniane niz w innych szkolach
(np. nikt w Kindergarten nie dostal 100/100 pomimo ze wg opisow tak
by wynikalo, a takze cala progress card byla bardziej szczegolowa
niz w innych szkolach). Ale o co mi chodzi, jak nie zaczniesz walic
drzwiami i oknami to nikt Cie nie wpusci! Zreszta przeczytaj o tym
przypadku:
tinyurl.com/3buubc
tinyurl.com/3ys3ge

  Czy to jest zgodne z prawem?
Czy to jest zgodne z prawem?
Witam Was serdecznie!

W poprzednim roku pracowałam na 2/3 etatu jako jedyny niepełnozatrudniony
nauczyciel w zepole szkół (szkoły średnie). Przed wakacjami jeszcze (w maju)
złożyłam ponownie podanie o przyjęcie mnie do pracy - gdyby były jakieś
godziny w kolejnym roku. Byłam również dwa razy u dyrekcji w tej sprawie, nie
otrzymałam jednak ze zrozumiałych względów żadnego zapewnienia (bo nabór nie
był jeszcze zamknięty). Ponieważ przymierzam się do pisana doktoratu,
ubiegałam się w poprzednim roku również o stypendium badawcze Niemieckiej
Centrali Wymiany Akademickiej (dość prestiżowa organizacja jeżeli chodzi o
germanistyczne kręgi - chociaż nietylko) na zbieranie materiałów do pracy
doktorskiej i otrzymałam je na okres wakacj br. na Uniwersytecie Marcina
Lutra w Halle. Poinformowałam o tym dyrekcję (nie było zastrzeżeń, zresztą
informowałam też wcześniej, że ubiegam się o to stypendium). Spytałam też,
kiedy mogę dzwonić i pytać o ewent. pracę na kolejny rok. Otrzymałam termin,
zadzwoniłam. Dowiedziałam się po 7. lipca, że nic jeszcze nie wiadomo - żeby
zadzwonić po 15tym. Po 15tym nie było dyrektora, kazano mi dzwonić 28.07.
Zadzwoniłam - dalej nic nie było wiadomo. Miałam więc dzwonić po 20.08. Ze
stypendium już w międzyczasie wróciłam (19.08.) Zadzwoniłam więc 21.08.
(20.08. to była niedziela) - dyrekcja dopiero wróciła skądś-tam, więc nic
jeszcze nie było wiadomo - dowiedziałam się, że może być i 0 godz. i cały
etat. Miałam zadzwonić w środę. W środę nie było dyrektora - miałam zadzwonić
w czwartek. W czwartek dzwoniłam 2 razy, żeby pana zastać - w końcu sami do
mnie oddzwonili z informacją, że w tym momencie nie ma żadnych nadgodzin
ponad pozostałe etaty i nic dla mnie nie mają - a nawet jeśli okaże się po
przeliczeniu, że coś jest, pan dyrektor nie ma żadnego pola manewru, ponieważ
musi zgłosić to do kuratorium. A dziś dowiedziałam się, że na moje miejsce
przyjęto inną osobę. Która ma 18 godz. Z 0 zrobiło się w niecały tydzień 18.

Mam już pracę w innej szkole - ale to tylko zastępstwo. w starej szkole
miałam swoje godziny i - co się z niecałym etatem i byciem kontraktowym
wiążę - umowę na czas określony do 31.08. Nikt nie ma obowiązku przedłużać ze
mną umowy. Ale czy takie zatajenie informacji jest zgodne z prawem? Dodam, że
mam odpowiednie wykształcenie z przygotowaniem pedagogicznym, jestem już po
studiach podyplomowych - więc kwalifikacje na pewno mam. Inne osoby
zatrudnione na podobnych zasadach jak ja w przeszłym roku dostały
przedłużenie angażu.

Będę wdzięczna za Wasze opinie
pozdrawiam
Anka

  nauczanie indywidualne-czy sie uda?
Możesz zapisac dziecko do szkoły jakiej chcesz nie ma
rejonizacji,składasz podanie o przyjęcie do klasy pierwszej w nowm
roku szkolnym, bedzie uczniem bez orzeczenia, ale jak rozumiem na
razie masz odroczenie obowiązku szkolnego, więc bedzie kolejna
wizyta w poradni.

  kosmetologia
Krakowska Wyższa Szkoła Promocji Zdrowia
w Krakowie
( wpis do rejestru niepaństwowych uczelni zawodowych MENiS nr 104 )

specjalność: KOSMETOLOGIA I PROMOCJA ZDROWIA

Uczelnia proponuje:
Studia dzienne - nauka trwa 3 lata, zajęcia odbywają się od poniedziałku do
piątku;
Studia zaoczne - nauka trwa 3,5 roku, zajęcia odbywają się w sobotę i
niedziedzielę co drugi tydzień.
Po ukończeniu nauki Student uzyskuje wykształcenie wyższe zawodowe w
zakresie kosmetologii i promocji zdrowia oraz tytuł zawodowy: licencjat -
kosmetolog.

Nauka rozpoczyna się od października.

Program studiów obejmuje przedmioty ogólne (m.in.: j. angielski, wf,
podstawy informatyki, zarządzania itp.), przedmioty podstawowe (m.in.:
chemia ogólna i nieorganiczna, anatomia, gerontologia, dermatologia,
alergologia, potofizjologia itp.) oraz przedmioty kierunkowe i
specjalistyczne (m.in.: technologia kosmetyków, kosmetologia, procowani
kosmetyki, fizykoterapia, wizaż itp.).
Program obejmuje również 15 tygodni praktyk zawodowych. Mogą to być praktyki
w gabinetach kosmetycznych, firmach produkujących kosmetyki, gabinetach
bioodnowy.
Wykaz wszystkich przedmiotów oraz program studiów jest dostępny do wglądu w
siedzibie Uczelni.
Wszystkie zajęcia, zarówno teoretyczne jak i praktyczne (pracownia
kosmetyki) odbywają się w siedzibie Uczelni.

Opłaty:
wpisowe - 500 złotych
czesne miesięczne 500 złotych (studia dzienne)
czesne miesięczne 450 złotych (studia zaoczne)
Czesne płatne jest przez 10 miesięcy od października do lipca.

Szkoła zapewnia:

nowocześnie wyposażone sale wykładowe i pracownie zajęć praktycznych,
profesjonalną kadrę naukową z UJ (CM), AE, PK, i AR, szkolenia prowadzone
przez wiodące firmy kosmetyczne, siłownia w ramach WF

Procedura kwalifikacyjna:

przyjęcie na studia odbywa się bez egzaminów wstępnych, złożenie w
sekretariacie następujących dokumentów: świadectwo maturalne, podanie o
przyjęcie na studia, 4 fotografie, zaświadczenie lekarskie, ksero dowodu
osobistego; pozytywny wynik rozmowy kwalifikacyjnej, dokonanie wpłaty
wpisowego.
Nabór na rok akademicki 2003/2004 prowadzony będzie od marca 2003r.

Szczegółowe informacje: w godzinach od 8.00 do 16.00 w Krakowie, ul.
Krowoderska 73;
tel. (012)423 38 40, 292-50-04
www.szkoły.krakow.pl

  podanie
podanie
zlozyc podanie o przyjecie do jakiejs szkoly - jak to bedzie ?:D dziekuje!

  20. 02 - 31. 03. nabór do przedszkoli Wwa
Dyrektor powołuje komisję kwalifikującą dzieci, w które skład wchodzą jeszcze
dwie osoby z grona pedagogicznego. Oburzające jest, ze ponoć sa dyrektorzy,
którzy przyjmują za przyjęcie dziecka łapówki!! Dyrektor musi posiłkowac się
przepisami prawa w zakresie przyjmowania dzieci. Oczywiscie czasami trzeba
dokonać wyboru bo na miejsca w przedszkolu, po przyjeciu dzieci którym nalezy
sie pierwszeństwo, jest więcej chętnych niż miejsc, a ubiegający się o miejsce
sa z tej samej "kategorii" - czyli np rodzice pracujacy zamieszkujący najblizszą
okolicę. Proszę mi wierzyć, że to nie jest latwe dokonywanie takiego wyboru.
Odwołanie kiruje się do organu prowadzącego i jeśli istnieje podejrzenie lub ma
Pani dowód, że zostało przyjęte dziecko, które nie powinno (np. mama nie
pracuje, albo sa z innej dzielnicy ) - a Pani dzieko powinno to warto o tym
napisać. CHociaz to naprawdę sprawa trudna do udowownienia - można napisac to w
odwołaniu i napisać, że pani zadanie powinno sie zweryfikować prace komisji. Nie
wiem ile to da, bo jak wiadomo w kartach nie ma miejsca na pieczątke z zakładu
pracy, a papier przyjmie wszystko. Co do zapisania dziecka do gr. II to jeśli
jest w grupie komplet to może być problem. Dyrektor nie musi , a nawet nie
powinien przyjmowac wiecej niż 25 dzieci. Czasami przyjmuje się jednak 2-3
więcej bo nie ma innego wyjścia, ale to już sprawa dyrektora bo praca z taką
grupa dzieci nie jest łatwa. A odwałanie zawsze można napisać. To prawo
rodziców. Można tez do wniosku załaczyć podanie i odpisać dlaczego pani zależy
własnie na tym przedszkolu, czasami to pomaga. Chciałam też zwrócic uwagę na
fakt, że przedszkola nie maja rejonu tak jak szkoły. Raczej nalezy napisać, że
to przedszkole najbliżesze , tuż pod domem, a nie rejonowe.

  Podanie o przyjęcie do szkoły-pomoc
Podanie o przyjęcie do szkoły-pomoc
Bradzo proszę może macie jakiś wzór podania o przyjęcie do szkoły dziecka
albo same pisałyście. Będę wdzięczna za pomoc

  Podanie o przyjęcie do szkoły-pomoc
Witaj mam podobny problem czy mogłabys mi również przesłać mailem takie podanie
o przyjęcie dziecka do szkoły? Pozdrawiam Asia

  druzgocąca wypowiedź szura cz1.
druzgocąca wypowiedź szura cz1.
Masz jakiś pomysł na ułatwienie startu i awansu młodym ludziom?

- Na pewno przydałyby się poważne zmiany w systemie nauczania. Dziś podaż wyższych studiów ma się nijak do popytu na absolwentów. Jeżeli ktoś wybiera się na antropologię, politologię lub filozofię, to powinien wiedzieć, że pracy w swoim zawodzie raczej nie znajdzie. Oczywiście, jeśli chce te przedmioty studiować, to jego prawo, ale powinien się zastanowić, z czego będzie po studiach żył. Tymczasem na niektórych kierunkach uważanych za "nierynkowe" z roku na rok zwiększa się nabór. Tak jest na przykład na iberystyce czy italianistyce. Tyle że wielu absolwentów nie znajduje pracy w swoim zawodzie. Niektóre osoby idą na studia językowe, gdyż lubią czytać np. Cortazara, lecz nie zastanawiają się, jak będzie później wyglądała ich praca. Ilu w Polsce potrzeba tłumaczy literatury hiszpańskojęzycznej? Co dziwniejsze, wyższe szkoły - zarówno państwowe, jak i prywatne - w ogóle nie orientują się, co się dzieje z ich absolwentami, a skoro nie mają informacji, nie odpowiadają na potrzeby rynku pracy. Powinien istnieć jakiś system monitorowania karier absolwentów, co można bardzo łatwo zrobić za pomocą internetu. Gdyby maturzysta szukający odpowiednich dla siebie studiów dowiedział się, że 99 proc. absolwentów danego kierunku nie pracuje w zawodzie, pewnie dwa razy by się zastanowił, nim złożyłby podanie o przyjęcie. Taka informacja o realnej sytuacji absolwentów pozwoliłaby uniknąć rozczarowań, np. absolwentowi kulturoznawstwa pragnącemu zostać "animatorem kultury", który trafia do pracy biurowej, do której w dodatku może być nie najlepiej przygotowany. Problem w tym, że wydziały starają się raczej zachęcić kandydatów i takich informacji nie podają.

Warto zmienić program studiów, by uczynić go bardziej dostosowanym do potrzeb późniejszej pracy. Na filologii jeszcze na piątym roku uczyliśmy się literatury, ale nie mieliśmy podstaw wiedzy ekonomicznej, prawniczej, finansowej, marketingowej. Jeśli ktoś z absolwentów będzie miał szczęście i znajdzie pracę tłumacza w zagranicznej firmie inwestującej w Polsce, to bardziej od poezji przydadzą mu się terminy fachowe.

Studia powinny być bliższe życia, realnej pracy. To jest norma na uczelniach zagranicznych. Na studiach ekonomicznych czy menedżerskich każdy ma praktyki, podczas których pracuje na stanowiskach niewymagających wysokich kwalifikacji. Na przykład uczy się, jak założyć klientowi konto bankowe, dokonywać przelewów itd. W Polsce absolwent SGH trafia do banku i zdarza się, że pracuje w okienku. 90 proc. wiedzy, którą wyniósł z trudnych przecież studiów, może schować do szuflady. To oczywiście frustruje.

  rekrutacja na socjologię - Uniwersytet Szczeciński
rekrutacja na socjologię - Uniwersytet Szczeciński
Bałagan z rekrutacją. Na stronie internetowej wydziału socjologi ogłoszono z
jakimi dokumentami powinni zjawić się kandydaci na ten kierunek, składanie
dokumentów w pok. 157. Po dotarciu do pok. 157 okazuje się, że przyjmowanie
dokumentów odbywa się w pok. 101, szkoda tylko, że brak tej informacji np. na
drzwiach wejściowych, a tabun ludzi biega po korytarzach. To dopiero
początek. Po dotarciu do właściwych drzwi okazuje się, na drzwiach wisi
informacja, że wymaganych dokumentów jest o wiele więcej. I tak oprócz
orginału zaświadczenia od lekarza musimy mieć jeszcze kserokopię, kserokopia
ukończenia szkoły musi być potwierdzona przez dyr. szkoły (lub
notariusza!!!!)- mimo, iz dysponujemy oryginalnym świadectwem do wglądu.
Wszyscy kandydaci odchodzili z kwitkiem, niektórzy z bardzo odległych stron,
za to kolejka posuwała się bardzo szybko (nikt nie miał wymaganych
dokumentów). Należy dodać, że na innych wydziałach przebiega to bardzo
sprawnie i bez zbędnej biurokracji.
Dodam jeszcze, że z niejasnych przyczyn, informacjA o wymaganych dokumentach
na socjologię została ZDJĘTA ZE STRONY INTERNETOWEJ.
Poniżej przedstawiam wyciąg z uchwały Uniwersytetu Szczecińskiego:
ZASADY I TRYB REKRUTACJI NA I ROK STUDIÓW
W ROKU AKADEMICKIM 2006/2007
Kandydaci na wszystkie kierunki i specjalności studiów zobowiązani są do
złożenia następujących dokumentów:
- podanie (druk),
- świadectwo dojrzałości lub odpis wydany przez szkołę,
- świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej – dotyczy kandydatów
ubiegających się o przyjęcie na kierunki lub specjalności w przypadku, gdy
brane są pod uwagę do kwalifikacji oceny uzyskane na świadectwie ukończenia
szkoły ponadgimnazjalnej,
- orzeczenie lekarskie o możliwości kontynuowania nauki na wybranym
kierunku lub specjalności (honorowane będą orzeczenia wydane przez lekarza
specjalistę z zakresu medycyny rodzinnej),
- 3 fotografie w wymiarach 35 x 45 mm bez nakrycia głowy i okularów z
ciemnymi szkłami, głowa w pozycji lewego półprofilu i z widocznym lewym
uchem, z zachowaniem równomiernego oświetlenia twarzy,
- dowód uiszczenia opłaty rekrutacyjnej (do wglądu),
- wszyscy kandydaci zobowiązani są złożyć kserokopię świadectwa
ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej – celem uzyskania informacji o rodzaju i
miejscu ukończenia szkoły (jeśli nie złożyli oryginału).

  Urodziłam w Międzylesiu - POLECAM!
blachara napisała:

> Ze wzgledu na...?

Hej,
wiesz, to głównie intuicja. Po prostu jakoś dobrze się tam czułam i za
pierwszym razem i ostatnio podczas Dnia Otwartego. Przymierzałam się też do
Wołoskiej i - jak już gdzieś napisałam - także do Kasprzaka. Międzylesie
zaczęłam brać pod uwagę jak je odwiedziłam po mailu Myszaste(j). Ujęła mnie
życzliwość położnej, która nas oprowadziła po oddziale i sympatia personelu
(nie zostaliśmy nawet wyproszeni za wędrówki bez ochraniaczy na nogi i
fartuszków ). Potem byliśmy na Wołoskiej i również zostaliśmy mile przyjęci
przez położną H. Wroniewicz (skądinąd dość znana na tym forum), a warunki tamże
(sala porodowa i pokój jednoosobowy z własną łazienką) były de facto
nieporównywalne do Międzylesia. Tzn. Międzylesie wypadło dość skromnie.
Niemniej jednak sale poporodowe w Międzylesiu są przytulniejsze, ceny
zdecydowanie niższe (podoba mi się, że nie ma zwyczaju umawiania własnej
położnej) i przede wszystkim unosząca się wszędzie atmosfera spokoju i
życzliwości. Moje pozytywne wrażenia (na razie teoretyczne, bo praktyczne będą
jeśli tam urodzę i odczuję na własnej skórze) spotęgowane są jeszcze przez
wypowiedzi forumowiczek, które tam rodziły. Międzylesie to chyba jedyny
opisywany tu szpital, który prawie nie ma negatywnych komentarzy. Poza tym nie
chcę iść do szpitala, gdzie potraktują mnie jak towar na taśmociągu: "pani już
dziękujemy, prosimy następną" albo przeżyję stres odsyłania z miejsca na
miejsce.

Odwiedziliśmy też Kasprzaka. Atmosfera była jakaś dziwnie drętwa i wyszliśmy
stamtąd z jakąś równie dziwną ulgą. Wtedy jeszcze raczej Wołoska przeważała i
dlatego zapisaliśmy się tam do szkoły rodzenia - żeby zagwarantować sobie
przyjęcie, gdyby były problemy z miejscami. Po wizycie w Międzylesiu chciałam z
tej szkoły zrezygnować, ale mąż się uparł, że na pewno się przyda

A po Dniu Otwartym nie spodziewałam się jakoś wiele. Po prostu wykorzystałam
okazję, żeby jeszcze raz tam pojechać i się upewnić. Kto wie, czy się nawet nie
spotkałyśmy np. przy zwiedzaniu oddziału - to ja dociekałam o dokładne podanie
opłaty za "jedynkę" (tzn. czy tata jest wliczany w cenę, czy musi płacić
dodatkowo)

Termin mam na 15 grudnia, USG wskazuje prawie tydzień wcześniej (i mam
nadzieję, że Mała zdecyduje się na opuszczenie dotychczasowego mieszkanka w tym
wcześniejszym terminie). Dojazd zajmuje nam ok. 20-30 min. przy średnim
natężeniu ruchu, więc gdyby nie Most Siekierkowski, to pewnie pozostałabym przy
Wołoskiej.

Pozdrowienia.

  Rekrutacja do gimnazjum tym razem
Rekrutacja do gimnazjum tym razem
Zaledwie skończył się cyrk z rekrutacją do przedszkoli (oczywiście
bez żadnych konsekwencji dla nikogo), to jak się okazuje my w
Bydgoszczy kolejny pasztet. Tym razem rekrutacja do gimnazjów.
System wygląda mniej więcej tak: są gimnazja rejonowe, do których
dzieci musza być przyjęte, a także gimnazja przy liceach, często
dodatkowo profilowane. Zgodnie z informacją uzyskaną w Wydziale
Edukacji UM można złożyć tylko jedno podanie, do tylko jednego
gimnazjum. A jeszcze ściślej, podań można chyba złożyć wiele, ale po
otrzymaniu świadectwa będzie można to świadectwo dołączyć tylko do
jednego podania, co powoduje, że realnie można aplikować tylko do
jednej szkoły. I w czym problem? Ano w tym, że wiele klas przy
liceach, ew. klas sportowych, przeprowadza swoją rekrutację i
dostanie się do takiej klasy nie jest nigdy w 100% pewne. Jeżeli
uczeń nie dostanie się np. do klasy matematyczno-informatycznej, to
nie będzie miał możliwości starać się o przyjęcie do zwykłej klasy w
gimnazjum przy liceum, tylko trafi automatycznie do swojego
gimnazjum rejonowego.
Przed rodzicami staje więc problem - albo odwodzić dziecko od prób
dostania się do najlepszej klasy i wybrać tę, do której ma większe
szanse, albo liczyć się z tym, że wyląduje w pobliskim gimnazjum
rejonowym, które np. "szczyci" się wysokim wskaźnikiem przemocy.

Tak przynajmniej wygląda to w świetle informacji uzyskanych w
Urzędzie Miejskim. Być może w praktyce wygląda to inaczej - będę
wdzięczna za głosy rodziców, którzy już to przechodzili.

A w wielu miastach w Polsce działa sprawnie system elektronicznego
zapisu do gimnazjów, gdzie można sobie wybrać kilka szkół - jeżeli
uczeń nie dostanie się do pierwszej, to automatycznie zostanie
przydzielony do drugiej, itd. Dlaczego w Bydgoszczy nie można czegoś
takiego wprowadzić? Istnieje przecież taka aplikacja przy rekrutacji
do szkół ponadpodstawowych. Jej przystosowanie na potrzeby gimnazjów
nie powinno być żadnym problemem. Przynajmniej teoretycznie.

  Szkoła Fundacji Primus
WYBÓR LICEUM
Na marginesie tej długiej dyskusji o wyborze szkoły pragnę zwrócić uwagę na
pewien aspekt, o którym nikt jeszcze w tym wątku nie pisał.
Dotyczy to rekrutacji do liceów ogólnokształcących w Warszawie - mianowicie
można składać podanie o przyjęcie i kopie świadectwa ukończenia gimnazjum
(okazując oryginał) do wielu liceów (to wiem na pewno). To zasadniczo zwiększa
szanse dostania się do publicznego liceum.
W tej sytuacji o wyborze szkoły niepublicznej warto myśleć jedynie w dwóch
przypadkach:
1. zależy nam na jakiejś konkretnej szkole, bo od wielu osób (uczniów i ich
rodziców, ale także absolwentów) dowiedzieliśmy się, że warto, że to jest dobra
szkoła
2. dziecko jest nieśmiałe, źle funkcjonuje w dużej grupie, ma zaległości /
trudności w nauce, ale stać nas na to, aby chodziło do płatnej szkoły, która
wprawdzie nie będzie miała bardzo wysokiego poziomu (jej absolwenci idą raczej
na płatne studia), ale za to nie będzie źródłem stresu.
W pozostałych przypadkach zdecydowanie radzę ubiegać się o przyjęcie do szkół
publicznych i to na wszelki wypadek nawet dziesięciu. Jeżeli w najgorszym
przypadku okaże się, że do żadnej z nich kandydat nie zostanie przyjęty to będą
jeszcze dwa wyjścia:
- ponieważ w tym roku we wszystkich liceach jest więcej miejsc niż kandydatów
to w wielu szkołąch pozostaną wolne miejsca
- przyposzczam, że w zdecydowanej większości szkół niepublicznych (nie zależnie
od tego co szkoły te mówią obecnie) rekrutacja będzie prowadzona po zakończeniu
naboru do szkół publicznych. Będzie tak dlatego, że w szkołach tych pozostaną
wolne miejsca. Niestety oznacza to, że co najmniej w niektórych szkołach
niepublicznych rekrutacja będzie miała charakter selekcji negatywnej. Może to
też oznaczać, że w niektórych szkołach niepublicznych mogą pozostać wolne
miejsca - i to będzie dla nich katastrofa finansowa, która może doprowadzić do
ograniczenia ich oferty, gwałtownych podwyżek czesnego lub nawet likwidacji
szkoły.
Tym bardziej warto ubiegać się o przyjęcie do tylu liceów publicznych, aby
nie "zostać na lodzie". Warto wybierać szkoły na swoim poziomie. Słaby uczeń
jeżeli będzie się ubiegał o przyjęcie wyłacznie w najlepszych szkołąch to może
nie być przyjęty do żadnej z nich.
Pozdrawiam
Krzysztof Mirowski
dyrektor LXVII LO (Warszawa, ul. Mokotowska 16/20)
www.lo67.waw.ids.pl

  Wcześniej do szkoły-podanie
Wcześniej do szkoły-podanie
Drogie mamy

Własnie piszę podanie do dyrektora szkoły,o wcześniejsze przyjęcie córki do
zerówki(córka jest z 5 stycznia 2004 roku)
Nie wiem jak uzasadnić swoją prośbę,prosze o podpowiedż.

  SP STO 2 ul. Dziatwy Białołęka - proszę o opinie
SP STO 2 ul. Dziatwy Białołęka - proszę o opinie
Jak w temacie. Złożyłam do tej szkoły podanie o przyjęcie dziecka do
zerówki. Mają jakiś system rekrutacji. Bardzo proszę o opinie nt.
tej szkoły, nauczycieli, tej rekrutacji.

  zarzadzenie o tegorocznej rekutacji
Wszystko wskazuje na to, że rekrutacja do klas I szkól
ponadgimnazjalnych będzie w tym roku bardzo zbliżona do
zeszłorocznej. Wspomnane Zarządzenie Kuratora nie przesądza sprawy
rekrutacji komputerowej - decyzja w tym zakresie należy do organu
prowadzącego (jednostka samorządu terytorialnego - w Warszawie:
Biuro Edukacji).
Podstawowym założeniem przyświecającym inicjatorom systemu
komputerowego w 2003 r. (przyznam się, że byłem jednym z nich) było
uproszczenie procedur. Stąd składanie tylko jednego podania w szkole
I wyboru. Później pani minister ograniczyła liczbę szkół do trzech i
postanowiła kontrolować to trzema kompletami kopii dokumentów. I
dlatego jak kandydat wybierał trzy szkoły w systemie to musiał
dostarczyć trzy komplety dokumentów, mimo, że wszystkie były
przechowywane w szkole I wyboru.
Zgodnie z tegorocznym Zarządzeniem Kuratora jeżeli kandydat wybiera
trzy szkoły w systemie to podanie składa tylko jedno (szkoła I
wyboru) i następnie przynosi jeden komplet kopii dokumentów. Te
dokumenty służą wyłącznie do weryfikacji wszystkiego co zostało
przez kandydata i jego gimnazjum wpisane w systemie komputerowym
(oceny, wynik egzaminu, osiągnięcia itp). Po tej weryfikacji system
wylicza punkty do wszystkich klas i szkół, do których dany kandydat
ubiega się o przyjęcie (do wszystkich trzech szkół).
Co do liczby kopii wydawanych przez gimnazja - nie mam pojęcia jak
to będzie, ale to praktycznie bez znaczenia ponieważ:
1. wszystkie szkoły publiczne będą w systemie
2. szkoły niepubliczne raczej będą poza systemem i będą prowadziły
rekrutacje w innych terminach (najlepsze przed rekrutacją do szkół
publicznych, słabe - dopiero po zakończeniu rekrutacji przez
innych). Poza tym wiele szkół niepublicznych pragnąć przyciągnąć
kandydatów akceptuje kserokopie dokumentów.
3. Jedyny "zysk" z posiadania trzech kopii dokumentów, z których
tylko jeden trzeba dostarczyć do szkoły I wyboru to możliwość
ubiegania się do dwóch kolejnych szkół poza systemem (poza
Warszawą) - tylko nie wiem czy okoliczne miasteczka nie zostaną
włączone do systemu.
Przepraszam, że odpowiedź jest przydługa, ale starłem się wszystko
wyjaśnić. W razie dalszych wątpliwości proszę pytać - może uda mi
się pomóc :)

  Zerówka, czyli zero nauki
alabama8 napisała:
> Ale szkoły NIE chcą przyjmować sześciolatków do 1 klasy!

DOKŁADNIE! Podanie o przyjęcie mojej 6-letniej córki do szkoły zostało odrzucone! Powód: brak miejsc i przymusowy zapis do zerówki ;/

  sześciolatki do szkoły
Tak szukam i szukam i nie znajduję "ustawy" czy "rozporządzenia", na
które mogłabym się powołać pisząc podanie o przyjęcie do szkoły
sześciolatka
To jest taki akt prawny czy jeszcze go nie ma i to tylko propozycja?

  wyjeźdzamy. co zabrać dla dzieci?
no przecież czepiasz się ;-D

składając podanie o przyjęcie dziecka do szkoły.... niech będzie :-D

  Polak z Sojuza
Polak z Sojuza
ciekawy wywiad z jedynym polskim kosmonauta
wyborcza.pl/1,75480,5337463,Polak_z_Sojuza.html
Pańska droga w kosmos zaczęła się od lotnictwa wojskowego.

- O nie, wcześniej, od chłopięcych marzeń o lataniu. W szkole
podstawowej w Wołowie na Dolnym Śląsku byłem dla kolegów autorytetem
w sprawach lotnictwa. Nauczyłem się nawet rozpoznawać typy samolotów
po dźwięku silnika.

Lotnictwo było dla mnie wszystkim. Byłem chłopcem bardzo szczupłym i
z tego powodu dopiero za trzecim podejściem do komisji lekarskiej
dostałem zgodę na kurs szybowcowy. Ucząc się w liceum, latałem na
szybowcach. Złożyłem podanie o przyjęcie do szkoły lotniczej, ale
zanim dostałem z Dęblina odpowiedź, do domu przyszło wezwanie do
stawienia się przed komisją poborową do wojska. Stanąłem przed
powiatową komisją uzupełnień. Wyglądałem jak patyk, wedle norm
miałem 12 kilogramów niedowagi. Panowie z komisji popatrzyli na
mnie, zajrzeli w papiery i zaczęli się śmiać: zachciało mu się do
lotnictwa! Dostałem kategorię "C" z ograniczeniem, czyli do wojska
się nie nadawałem. Czułem się upokorzony, ale w końcu pojechałem do
Dęblina i udałem, że nie zabrałem książeczki wojskowej. Egzaminy
teoretyczne i ze sprawności fizycznej zdałem bardzo dobrze.
Doświadczeni instruktorzy lotnictwa popatrzyli na mnie, wzruszyli
ramionami. Za szczupły? A jaki to problem, odkarmimy go. I słowa
dotrzymali. Po dwóch i pół roku opanowałem pilotaż samolotu
odrzutowego MiG-15 i Szkołę Orląt ukończyłem jako prymus.

zabawne kategoria c
kosmonauta

  UMK Toruń
Gość portalu: ja20 napisał(a):

> a jakie masz watpliwosci? chetnie radą sluze:)

o, dziękuję;)
chciałam się upewnić, czy dobrze rozumuję.

najpierw cytat:
"Historia sztuki:
od 1 czerwca 2006 r. (wyłączając okres między 26 czerwca a 7 lipca), godz. 10.00-14.00, poniedziałek- piątek,
Sekretariat Katedry Historii Sztuki i Kultury, ul. Matejki 28;
w okresie od 26 czerwca do 7 lipca 2006 r., godz. 9.00- 14.00,
Dziekanat Wydziału Nauk Historycznych, Pl. Teatralny 2a, pok. 211 i 213;
w dniach 16 i 17 (piątek i sobota) czerwca 2006 r., godz. 10.00-12.00,
Instytut Historii i Archiwistyki, Pl. Teatralny 2a, p. 264.

znaczy to, że w tym momencie powinnam wysyłać podanie na adres: Sekretariat Katedry Historii Sztuki i Kultury, ul. Matejki 28, prawda? no:)

cytat nr 2:
"Kandydaci ubiegający się o przyjęcie na studia stacjonarne jednolite magisterskie i I stopnia (nie dotyczy kierunków prowadzonych w Collegium Medicum) składają, w terminach, które zostaną określone do końca stycznia 2006 roku zarządzeniem Rektora UMK, bezpośrednio na wydziałach, następujące dokumenty:
wypełniony formularz podania na studia,
kserokopię świadectwa dojrzałości,
oryginał zaświadczenia wydanego przez główny komitet organizacyjny danej olimpiady lub konkursu (dotyczy kandydatów, którzy w postępowaniu kwalifikacyjnym będą korzystać z uprawnień laureatów i finalistów olimpiad i konkursów przedmiotowych),
oryginał dowodu wpłaty opłaty za czynności rekrutacyjne."

czy to znaczy, że nie musze robić odpisu (vide: kserokopia świadectwa dojrzałości)? poza tym nie bardzo wierzę nie dostarczaniu fotografii czy też świadectwa ukończenia szkoły średniej...

i czy rejestracja internetowa jest niezbędna?

prosiłabym o rozwianie moich wątpliwości, bo dziwny jest ten toruń ;)
pozdr.

  szkoła - kiedy ?
Dzieci z 2003 urodzone do 30.04 nie musza przechodzic badań w
poradni. MOga iść do szkoły na wniosek rodziców bez zaswiadczeń z
poradni.
Ta sytuacja dotyczy mojego syna. Napisalismy podanie o przyjecie
syna do 1 klasy na nasz wniosek.

  Jak zapisac dziecko do gimnazjum krok po kroku...
rozumiem, że nie bardzo chcesz pytać sama w szkole, bo nie jestes
prawną opiekunką...

1. zajrzyj na stronę tego gimnazjum, zwykle zaraz po feriach
pojawiają się informacje o tym, jakie klasy (języki i coś w rodzaju
profili) są planowane na przyszły rok. jeśli nie ma takiej
informacji wprost, to może ona być ukryta w formularzu do
wypełnienia i złożenia w szkole. niech dziewczyna pomyśli nad tym,
do której klasy chce iść.

2. zwykle w marcu zaczynają się zebrania informacyjne. idź tam z tą
dziewczynką, niech ona sobie szkołę obejrzy, posłucha itd. niektóre
szkoły robią jednak zebrania dopiero w drugiej połowie kwietnia.

3. przy składaniu papierów do szkoly zwykle składa się zdjęcie (od
jednego do trzech-czterech) i formularz ściągnięty ze strony
internetowej, który może obejmować nawet kilka stron: podanie o
przyjęcie (zwykle już treść jest, uczeń musi tylko podpisać), wykaz
ocen za pierwszy semestr (wypełnia wychowawca w podstawówce), wykaz
klas i języków (trzeba zaznaczyć, które się wybiera, czasem zaznacza
się klasę i język pierwszego i drugiego wyboru), wykaz kółek
zainteresowań (nie we wszystkich szkołach, ale są takie, które już
na tym etapie każą się deklarować, w których dziecko chciałoby
uczestniczyć), rozmiar mundurka (jeśli jest), obiady, świetlica (nie
w każdej szkole na tym etapie wymagają takich deklaracji, ale
widziałam też i aż tak rozbudowane formularze). możesz też trafić na
szkołę, która w takich formularzach zamieszcza pytanie, czego
rodzice/oczekują od szkoły.
a więc drukujesz, dziewczynka z mamą wypełniają (podpisy obu są
potrzebne), wykaz ocen na półrocze dziewczynka niesie do wypełnienia
do szkoły, a gdy dostanie z powrotem, można ten komplet składać w
gimnazjum. daty składania na pewno będą podane na stronie
internetowej gimnazjum, ale raczej nie będzie to wcześniej niż w
marcu - do końca kwietnia (choć bywają i szkoły,które przyjmują
papiery do początków czerwca).

4. po zakończeniu roku szkolnego w ciągu kilku dni (różnie w różnych
szkołach) trzeba donieść świadectwo z szóstej klasy (oryginał) oraz
wyniki testu szóstoklasisty (dostaje się w szkole razem ze
świadectwem). i już.