Jestem facetem, chce
Jeśli podejmuje się decyzję o współżyciu, to zawsze trzeba się liczyć z
możliwością wpadki. Jedyna 100% metoda to podwiązanie jajników lub
nasieniowodów ale u was to raczej nie wchodzi w grę. Nam pękła kiedyś
prezerwatywa a raz została w środku. Radzę iść dziewczynie do ginekologa. Na
rynku od dawna są dostepne mikropigułki. Działają równie skutecznie co zwykłe
pigułki a zawierają mniej hormonów. Cóż, współżycie to odpowiedzialność i z
mozliwościa pojawienia się dzidzi trzeba sie zawsze liczyć.

     

  podwiązanie jajowodów
Rzeczywiście jeśli chodzi o sterylizacje w Polsce to przepisy nie określają
dokładnie co i jak. Generalnie nie wolno dokonywać podwiązania jajowodów czy
też przecięcia nasieniowodów (u mężczyzn), ponieważ nasze prawo przewiduje kary
dla osób które pozbawiają płodności innych.
Jednak prawo sobie, życie sobie. W niektórych szpitalach podwiązanie jest czymś
normalnym, tj. wykonuje się je bez problemów, w innych szpitalach wykonuje się
tylko w szczególnych przypadkach (np. ostrej niewydolności krążenia czy chorób
serca). W każdym jednak przypadku musi być na to pisemna zgoda pacjentki.

  Aborcja - temat poważny
DYSKUSJE O ABORCJI
trzeba zaczac od uswiadomienia spoleczenstwu roznych etapow
rozwoju embronu. Aborcji prawie zawsze dokonuje sie w 1
trymestrze ciazy, kiedy uklad nerwowy embrionu znajduje sie na
poziomie plazow czy gadow. Ten embrion nie ma wtedy jeszcze kory
mozgowej i nie ma swiadomosci. Im wczesniej dokonuje sie aborcji,
tym mniej budzi ona kontrowersji etycznych, dlatego konieczne
jest zalegalizowanie tabletki wczesnoporonnej mifeprisonu
(U-486). Trzeba tez zalegalizowac metody sterylizacji kobiet i
mezczyzn przez podwiazanie/zamkniecie jajowodow i nasieniowodow),
zeby unikac niechcianych ciaz. (Podwiazanie jajowodow chroni
rowniez kobiety przed smiertelnycm rakiem jajnika.) W sytuacji
narastajacej biedy w Polsce nikt nie ma prawa zmuszac kobiet do
rodzenia dzieci, ktorych one nie sa w stanie utrzymac.
Alternatywnie, nalezy zmuszac przeciwnikow aborcji do placenia
sutych podatkow na te dzieci.

  O aborcji w referendum?
Ewoczku, cos sie gdzies pokielbasilo...
z Twojego pierwszego postu wynika cos wrecz przeciwnego -
ze podwiazanie jajowodow jest u nas prawnie dozwolone, a
nasieniowodow wrecz przeciwnie ;)
chyba o to chodzilo Agrafkowi, ja tez bylam
zdezorientowana. teraz sprawa jasna (i jest tak, jak
zawsze myslalam, ze jest)

     

  czy to jest meotoda dla tych co NIE MOGA?
melu, żadna metoda, nawet sterylizacja (w znaczeniu - podwiązanie jajowodów lub
nasieniowodów, a nie usunięcie jajników bądź jąder), nie gwarantuje 100%
skuteczności

prawidłowo stosowana metoda objawowo-termiczna z zachowaniem abstynencji
podczas okresu płodnego jest obciążona wedle różnych badań około 2% ryzykiem, a
zatem porównywalnym do wkładki domacicznej i tabletki antykoncepcyjnej,
zdecydowanie mniejszym ryzykiem jest obciążona Depo-Provera i implanty
antykoncepcyjne (nie wiem czy w Polsce dostępne, chyba nie)

na pewno metody ingerujące w organizm są prostsze w stosowaniu od samego
początku, są również obciążone mniejszym ryzykiem w przypadku nieprawidłowego
stosowania, przy niektórych (zastrzyki, wkładka) nieprawidłowe stosowanie jest
w zasadzie niemożliwe

absolutnie szczerze, gdybym wiedziała, że dzieci już mieć nie mogę (ale nie
mogę, a nie nie chcę), to zafundowałabym sobie podwiązanie jajowodów zagranicą

  Dziewczyny z Kanady - antykoncepcja
Yuuup !

Lekarz domowy oczywiscie wysyla do ginekologa , jak jest cos trudniejszego (na
przyklad pozytywny wynik HPV) lub gdy potrzeba wykonac kolposkopie. Lekarz
domowy ma rowniez mozliwosc zlecenia ultrasound ( i robi sie to standartowo raz
lub dwa w czasie ciazy). A takze "biological profile".

Mozliwosc zlecania badan jest praktycznie nieograniczona, bo za wszystko placi
prowincja. Waskim gardlem sa jednak mozliwosci laboratorium. Choc i tutaj jak
dane lab jest ubozsze to po prostu probke wysyla sie do innej prowincji, albo
do innego panstwa (glownie do USA, ale widzialem wyniki badan robionych w
Paryzu) .

Z reguly ginekolodzy ( w wiekszych miastach ) prowadza porody. Choc nie
powiem , czasami i w tych wiekszych lekarze domowi rowniez pomagaja przy
nieskomplikowanych porodach. Co ma ta zalete, ze pacjentka rodzi przy lekarzu
ktorego zna conajmniej od 9 miesiecy ( a czesto i dluzej), a ginekolog jest ( w
razie powiklan ) osiagalny "na telefon".

W Kanadzie uzywanych jest 16 roznych pigulek antykoncepcyjnych. Dobor odbywa
sie nie na podstawie "badania poziomu hormonow" (jak to ponoc robi sie w
Polsce) , ale na podstawie objawow , ktore pacjentka zglasza. I zmienia sie
jedna pilulke na druga w razie potrzeby.

Kiedys dla potrzeb pacjentek "wojskowych" wystawilem na WWW taki wlasnie
wykres,ktorym mozna sie posluzyc. Niestety dane sa scisle tajne ( no bo
wojskowe ) ! Moge udostepnic wylacznie na "priva" .

Poza tym sa naklejki hormonalne, zastrzyki Depo-Provera , IUD no i jak ktos ma
dosc calej tej zabawy - podwiazanie jajowodow ( lub nasieniowodow).

Pozdrawiam

dradam1

  kastracja a sterylizacja
Witam.
Jeśli siegnąć do pierwotnego znaczenia tych słów, to kastracja oznacza tyle ,
co usunięcie gruczołów płciowych (jajników lub jader) a sterylizacja oznacza
pozbawienie płodności , ale bez usuwania tych gruczołów , za to poprzez
podwiazanie , przecięcie jajowodow czy nasieniowodów.
Obecnie w weterynarii zwyczajowe znaczenie tych słów jest inne.
Mówiąc o sterylizacji mamy na myśli usunięcie jajników u samic (choć tak
naprawdę jest to kastracja). Inaczej nazywa się to owariektomią. Jeśli usuwamy
również macicę to mówimy o owariohisterektomii.
Mówiąc zaś o kastracji mamy na myśli usunięcie jąder u samca.
U dużych zwierząt jak np bydło mówimy wówczas o trzebieniu.
Mam nadzieję , moja odpowiedź jest wyczerpująca ?
Pozdrawiam - Gagik

  Łódzcy kardiochirurdzy pomogli dziecku z Wrocła...
Niestety, polskie prawo kategorycznie zabrania podwiazywania jajnikow lub
nasieniowodow. Odbywa sie to w mysl zasady, "kto trwale pozbawia zdolnosci
plodzenia podlega karze...". Dlatego funkcjonuje turystyka wasektomijna do
Berlina, gdzie mozna bez problemu podwiazac nasieniowody (w przewazajacej
ilosci przypadkow jest to proces odwracalny!). W Polsce, gdyby nawet ta
alkoholiczka blagala lekarzy o podwiazanie jajnikow, nie wolno tego robic z
uwagi na obowiazujace prawo.

  Grudzień 2004 - epizod IV
Podwiązanie jajowodów (a także nasieniowodów u facetów) jest zdaje się w Polsce przestępstwem.
Poza tym...trochę nie rozumiem, czemu miałabyś dziękować lekarzowi w 'jakiś specjalny sposób' za jego pracę ? Jeśli normalnie podchodzi do sprawy to się ucieszy jak Cię zobaczy w dobrym zdrowiu po trudnej operacji.
Co do tabletek to też mam dylemat - mi moja gin cerazette odradzała ze względu na to, ze mam syna. Inny gin u którego byłam stwierdził, że to jest absolutnie bezpieczne i nic z mlekiem nie przechodzi - i bądź tu matko karmiąca mądra ;/
A, jeszcze jeśli chodzi o karmienie to odwieczne dyskusje o karmieniu najlepiej wg mnie skomentowała wieczna-gosia na forum emama : "zawsze mi się wydawało, że dzieci się karmi po to, żeby nie były głodne, a nie z powodów ideologicznych" . Jak Tobie i dziecku dobrze z długim karmieniem, to nie masz się czym przejmować Ja żadnych założeń co do długości karmienia nie robię, na natrętne pytania 'jak długo jeszcze' przygotowałam sobie odpowiedź 'jak mi się spodoba - to do matury' ;DDD

a poza tym upały sobie poszły, jest czym oddychać, - hura

pozdr,
mi

  Skandaliczny wyrok sądu
0.9_procent napisał:

> Zapewne dlatego, że jej ciąża raczej nie stanowiła zagrożenia
> dla jego życia.
>
> A, że feministka się budzi to widać. Podwiązanie
> jajowodów/nasieniowodów to nie to samo co pozbawienie gonad.

Nie czepiaj się męskich szczegółów. ;) Można było mu wazektomię zrobić.

S.

  podwiązanie jajowodów - co myslicie???
No ale właśnie dlaczego musi to byc bardziejinwazyjny zabieg na kobiecie,
radykalny i nieodwracalny, a nie na meżczyźnie, któremu płodność rpzywrocić
jest o wiele łatwiej?
Czy o męskości decyduje miejsce ujścia rurki z plemnikami?
A nawet gdyby odwrócenie podwiązania nasieniowodów się nie udało i trzeba by
pobierać plemniki, to inseminacja jest o wiele prostsza niż pobranie jaja z
jajnika, zapłodnienie (pozaustrojowe) i wszczepienie do macicy.

Nie rozumiem ludzi, którzy dla wygody 'tu i teraz' zamykają sobie możliwości
zmiany decyzji życiowych. I mam tu na mysli nie tylko podwiązanie jajowodów,
ale i dwie cesarki na życzenie - po trzeciej, góra czwartej jest już zagrożenie
życia...

Bo - uściślijmy - w sytuacji gdy kolejna ciąża byłaby zagrozeniem życia,
podwiązanie jajowodów to nie jest rozwiazanie, które wykluczam z góry.

  Psychoza strachu
Qrczę, Qrczaku :)
znam ten tekst, ale z kolei nikogo tak bardzo ortodoksyjnejgo, by go
zastostowaćw oryginale nie znam
Zreszta byłoby to sprzeczne z zasadami religii, ktra zabrania sie
samookaleczac, tak przez podwiazanie jajowodów czy nasieniowódów,
jak i odciecie reki, albo wyłupienie oka.

  Psychoza strachu
kora3 napisała:

> znam ten tekst, ale z kolei nikogo tak bardzo ortodoksyjnejgo, by
go
> zastostowaćw oryginale nie znam

Ale jakie są kryteria odróżniania zachowań i postępków 'przyjemnych
Bogu'? I kto decyduje, jeśli nie biblijny kanon?

> Zreszta byłoby to sprzeczne z zasadami religii, ktra zabrania sie
> samookaleczac, tak przez podwiazanie jajowodów czy nasieniowódów,
> jak i odciecie reki, albo wyłupienie oka.

Zabrania samo-okaleczenia, ale jednocześnie uważa to za mniejsze
przewinienie, skoro i jednoręki i jednooki mogą się znależć w
królestwie, nie mówiąc już o biednym Orygenesie... Spodziewaj się
tłumu kalek w niebiesiech

  Szulim: Nie jesteśmy maszynkami do rodzenia.
Nikogo nie można zmuszać do zachodzenia w ciążę jeśli tego nie
chce.Każda kobieta może pozbawić się możliwości zajścia w
ciążę,mężczyżni również.podwiązanie jajowodów(nasieniowodów)załatwia
sprawę definitywnie .Jest cała antykoncepcja jako metody mniej
drastyczne,kobiety nie są maszynkami do rodzenia,fakt,nie są,nie są
wcale gorsze tylko dlatego że nie chcą mieć dzieci ale nie mozna
traktować aborcji jako srodka antykoncepcyjnego a tak kiedyś było.

  Była w ciąży. Lekarze nawet jej nie zbadali
> Nie jesteś lekarzem, co więcej - nie znasz dokumentacji medycznej w tej
konkretnej sprawie, nie wiesz więc, co było przyczyną sepsy.
Tak samo nie jestem lekarzem ale doskonale wiem ze czekanie mmiesiacami z
leczeniem kobiet chorych na raka - az urodza -zankomicie zmniejsza ich szanse
na przezycie. Nie kazda wiedza medyczna jest tajemną. I naprawde nie trzeba byc
profesorem medycyny zeby wiedziec ze zakazenie organizmu jest spowodowane
wewnetrznym wysiekiem ropy.

>nie zachodzić w ciążę.
Jasne - gdyby w PL byly powszechnie dostepne, tez dla kobiet najubozszych, pewne
srodki antykoncepcyjne raczej by nie zaszla.
Tak samo gdyby bylo dostepne podwiazanie jajo- lub nasieniowodow. I tu zagadka:
jakie to srodowiska sprzeciwiaja sie wprowadzeniu tych mozliwosci? Proponujac
ludziom jedynie "szklanke wody zamiast"?

Mowienie o plodzie per "dziecko" jest dokladnie tak samo uzasadnione jak
mowienie np. per "staruszek".

Porownywanie ślepoty z utratą wzroku czy ciężarnej ze złodziejem to szczyt
chamstwa i braku empatii. Serdecznie życzę ci utraty wzroku, moze wtedy
zauwazysz roznice.

A to, co mówi prawo jest BARDZO wazne, bo to na nim opiera sie nasze panstwo -
a raczej powinno opierac - nie zas na przekonaniach pewnej religii i jej wyznawcow.

  Noworodek podrzucony na przystanku
Typowy zestaw stereotypowych "pytań retorycznych", które nie mają
najmniejszego sensu. Odpowiedź ateisty (czyli mnie) to po
prostu "nie byłoby mnie, i tyle".
Co do adopcji, to w tym kraju procedura jest chora, a problemem jest
też to, ze wikszość rodziców chciałaby słodkiego, zdrowego różowego
noworodka, a takich dzieci jest deficyt na rynku. (Przepraszam za
okrucieństwo).
Ale jeszcze jedna sprawa. Mam w Kolonii znajomego, który pracuje w
ichniejszym MOPS-ie (Sozialamt). I pytałam kiedyś jak wygląda
kwestia dzietności rodzin patologicznych. Zdumiałam się, kiedy
dowiedziałam się, ze nie jest większa niż rodzin dobrze sytuowanych.
A to dlatego, ze to ośrodek pomocowy dba o antykoncepcję (np w
postaci spiralki) lub podwiązanie jajników, przecięcie
nasieniowodów, właśnie po to, aby uniknąć takich sytuacji jak
dzisiejsza. A jak wygląda antykoncepcja po polsku, to chyba wszyscy
wiedzą. Kolejną sprawą jest fakt, że ten człowiek ma pod swoją
opieką 25-30 rodzin, a nie 250-300 jak to jest w Polsce. Ma czas,
zeby raz na tydzień zajrzeć do każdej i faktycznie znać ich
sytuację. Wywiad środowiskowy jest bardzo częsti i bardzo dokładny,
co pozwala kontrolować pomoc. U nas pomocy społecznej de facto nie
kontroluje nikt, co powoduje, ze ci którzy naprawdę powinni
otrzymywać pomoc jej nie mają, ale za to do woli korzystają
cwaniaczki i kombinatorzy.

  Jeszcze o psach i kotach
Pigułki:)
Na razie nie myślę o wykastrowaniu się, czy to chemicznym, czy
mechanicznym, natomiast podwiązanie jajowodów/nasieniowodów nie jest
głupie, jeśli człowiek nie chce mieć dzieci/więcej dzieci, a nie
chce się faszerować hormonami do pięćdziesiątki (a i potem z reguły
taka faszerowiczka zaczyna przyjmować wagonik kolejnych piguł).
Niestety, w Polsce nielegalne.

  Po cholere ludzie robią tyle dzieci a potem
strikemaster napisał:

> > > Puściłbym Ci definicję z Wiki, ale mam małe problemy techniczne, wi
> ęc sam
> > sobie
> > > wgugluj.
> >
> > No dobrze, mozna i tak. Ale nowoczesna kastracja od dawna nie stosuje uci
> nania
> > jaj. A mowiles cos o edukacji...
>
> Ale likwiduje libido. Jak chcesz sobie zostać impotentem to możesz sobie taką "
> kurację" fundnąć.

A skad wyciagnales takie nowinki? Na jakiej zasadzie jedno ma miec cos wspolnego
z drugim? Podwiazanie lub przeciecie jajowodow czy nasieniowodow nie ma zadnego
wplywu na libido. Wielu ludzi jest nieplodnych nie wiedzac nawet o tym (np. po
przebytych chorobach zapalnych jajowodow czy najadrzy), a libido maja jak kroliki.

  Po cholere ludzie robią tyle dzieci a potem
majenkir napisała:

> arek103 napisał:
> >Podwiazanie lub przeciecie jajowodow czy nasieniowodow nie ma
> zadnego wplywu na libido.
>
> Ani z "kastracja".

Tak. Kastracja to nie jest usuniecie jader czy jajnikow, tylko wywolanie
nieplodnosci. Istnieje nawet kastracja farmakologiczna.

  Po cholere ludzie robią tyle dzieci a potem
Kastracja farmakologiczna
strikemaster napisał:

> Podwiązanie lub przecięcie nasieniowodów nazywamy sterylizacją lub wazektomią,
> panie doktorze.

Oczywiscie, sa to formy kastracji. Slowo 'kastracja' nie oznacza usuniecia jader
czy jajnikow, tylko wywolanie nieplodnosci. Istnieje nawet kastracja
farmakologiczna. Tobie kastracja kojarzy sie jedynie z metodami stosowanymi
kilkaset lat temu wstecz, kiedy nie znano innych metod kastracji. No ale swiat
poszedl naprzod.

  Zabrali nam dzieci za klapsa
> Kto i na jakich podstawach ma o niej decydować? Jak wyobrażasz sobie ustawę,
> która sprecyzuje wszystkie przypadki?
> Rzuć pomysł naszym (p)osłom, na pewno się ucieszą, bo będą mogli deliberować
> przez parę lat.

Nie ja pisałem post, do którego się odnosisz - ale tam nie ma słowa o
sterylizacji przymusowej. W Polsce nie jest możliwe, żebyś poszedł do lekarza i
kazał sam sobie wykonać podwiązanie jajowodów czy nasieniowodów. Nawet gdyby
mieć oświadczenie potwierdzone przez notariusza, porady psychologa itd. Pomimo
tego, że te zabiegi są na ogół odwracalne.

  Zabrali nam dzieci za klapsa
man_sapiens napisał:

> Nie ja pisałem post, do którego się odnosisz - ale tam nie ma słowa o
> sterylizacji przymusowej.

Wprost nie, ale z posta wynika, że może o taką chodzić, bo czy "chwast" pójdzie
i z własnej woli się wysterylizuje? Dlatego zadałem "pytanie pomocnicze".

> W Polsce nie jest możliwe, żebyś poszedł do lekarza i
> kazał sam sobie wykonać podwiązanie jajowodów czy nasieniowodów.

To pewna informacja? Nawet prywatnie? Jakiś przepis tego zabrania wprost? Bo
znam ze dwóch facetów, co się chwalą, że mają podwiązane?

  Wasektomia - czy ktoś coś o tym wie?
Wazektomia jest to zabieg polegający na zamknięciu światła nasieniowodów poprzez ich zawiązanie nićmi chirurgicznymi lub podwiązanie i dodatkowo przecięcie.Ten ostatni zabieg ogranicza do minimum szanse na powrót do płodności. Nie polecam widziałam jak to się robi na zwierzętach.Radzę poszukać innych sposobów. Mogą wystąpić powikłania po wazektomi np. zapalenie dróg płciowych i jąder.

  Federacja Kobiet za sterylizacja
Federacja Kobiet za sterylizacja

- Podwiązanie jajników czy nasieniowodów jako formę antykoncepcji stosuje się
w ponad siedemdziesięciu krajach na świecie, m.in. Austrii, Danii, Finlandii
czy Wielkiej Brytanii. W Polsce lekarze uważają, że to metoda nielegalna i
odmawiają wykonania zabiegu. Oficjalnie, bo robią to potajemnie, w prywatnych
gabinetach. W Polsce działa podziemie sterylizacyjne i "turystyka"
sterylizacyjna, głównie do Niemiec. - mówiła na wczorajszej konferencji
prasowej Wanda Nowicka z Federacji.

Dr Eugeniusz Siwik od lat w swoim prywatnym gabinecie podwiązuje mężczyznom
nasieniowody. Zabieg kosztuje 2,5 tys. zł (zdaniem lekarza w Wielkiej Brytanii
trzeba zapłacić za niego 350 funtów, a w Niemczech - 1 tys. euro). Dr Siwik
ogłasza się w prasie i jak dotąd nie zapukał do niego prokurator.

Dr Siwik: - Nie robię nic nielegalnego. To zabieg bardzo prosty, w dodatku w
ok. 70 proc. odwracalny. Zawsze można też pobrać plemniki bezpośrednio z
jądra, więc mężczyzna może mieć dzieci. U kobiet zabieg jest bardziej
skomplikowany, robi się go dziesięciokrotnie rzadziej. I ryzyko
nieodwracalności jest większe.

Federacja napisała do ministra zdrowia. Postuluje, żeby podwiązywanie jajników
czy nasieniowodów uznać za normalną metodę antykoncepcyjną. Na razie minister
zdrowia, podobnie jak minister sprawiedliwości, nie zajął stanowiska.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3451876.html
no coz...epoka kamienia lupanego....
co za mentalnosc..

  Oczy Alicji.
nessie-jp napisała:
> Tak na oko wygląda na to, że Alicja ma czworo dzieci... :/

Jest to dla mnie o tyle dziwne, że sama Alicja zdaje się być kobietą silną i
zaradną, która nie dałaby tak się facetowi wykorzystywać (żyją wyłącznie z jej
zasiłków).

> Facet powinien już po pierwszej ciąży uskładać na nielegalne
> podwiązanie jajowodów jej albo nasieniowodów sobie!

Tak zrobiłby _facet_. Ten nie wiadomo czy do tej kategorii się zalicza.

  Za dużo kotów w zoo
Gość portalu: nemo napisał(a):
> To co zarzucasz Gucwińskim nie jest bestialstwem a wyborem mniejszego zła.
> Można było nie lubić pani Gucwińskiej,z różnych powodów ( kto miał z nią
> styczność, wie o czym mówię ) ale pan Gucwiński to dusza nie człowiek i serce
> się kraje ,że w takiej atmosferze musiał odejść.

Szkoda, że takiej troski nie wykazujesz w stosunku do zwierząt, które w
koszmarnych warunkach były przetrzymywane przez wiele lat. Jak można w ogóle
mówic, że Mago w karcerze to było "mniejsze zło"! A co było tym większym złem ?
Podwiązanie mu nasieniowodów i wypuszczenie z córkami na wybieg zmodernizowany
za grosze przez ogrodowych elektryków, tak jak to zrobił nowy dyrektor ? Jak
rozumiem to było większe zło, a mniejsze zło to trzymanie ogromnego zwierzecia
przez 10 lat na 6 m2 ? W cywilizowanych krajach po takich drastycznych aferach
(a nawet znacznie mniejszych) dyrektorzy potrafią podac się do dymisji (np.
dyrektor zoo w Chicago), a tutaj były jeszcze krętactwa, że się nie dało
zrobić. Przez 10 lat !!! O innych przykładach już wspominałem, szkoda słów.

  powiekszony jajnik
Wiesz co? jak się sytuacja wyklaruje z twoim problemem to wyjmij ty sobie tą
spiralę, tabletek nie kupuj-bo przecież cię nie stać-większość problemów
zniknie-chłopak jak kocha to powinien się zgodzić na podwiązanie mu
nasieniowodów-problemów z jajnikami mieć przynajmniej nie będzie.....

  Jestem w ciąży!!
wku..a mnie strasznie pisanie o zabijaniu np, w kontekście pigułek
utrudniających zagnieżdżenie zapłodnionego jaja, jak również w kontekcie
usuwania zarodka 7 mm, to mniej więcej 3-4 t.c.
No, ale ja nie o tym. Konrado wyobraź sobie, że w naszym faszystowskim kraju
chirurgiczne ograniczenie płodności typu podwiązanie jajników czy nasieniowodów,
jest zagrożone karą pozbawienia wolności do 10 lat. Jest to więc zabieg nielegalny.

  jajniki podwiązac czy nie
"Wbrew obiegowym opiniom sterylizacja wcale nie chroni w stu
procentach przed poczęciem. Skuteczność podwiązania nasieniowodów to
według wskaźnika Pearla 0,1-0,15, a podwiązania jajowodów - 0,4.
Tutaj efektywność zależy w dużej mierze od precyzji chirurga, który
dokonał zabiegu."
serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51238,70408.html
www.obcasy.pl/antykoncepcja/Wskaznik_Pearla,1,422,544.html
i wiele innych

www.google.pl/search?hl=pl&q=wskaznik+pearla+podwiazanie&lr=

  Mam zięcia dziecioroba
problem etyczny
Rozumiem, ze jestes przerazony perspektywa materialna corki i jej dzieci i ze
chcialbys uchronic ich przed bieda ale nie masz prawa decydowac czy i ile
dzieci corka jeszcze bedzie miala. Byc moze z Twojego (jak rowniez z tzw.
zdroworozsadkowego) punktu widzenia najlepiej byloby gdyby juz tych dzieci
wiecej nie mieli ale pamietaj, ze to sa dorosli, zdrowi na umysle ludzie i nikt
nie ma prawa decydowac o ich trwalej czy czasowej sterylizacji (mam tu na mysli
mniej lub bardziej drastyczne metody antykoncepcyjne). Ty miales swoje tzw. 5
minut i masz swoje trzy corki, a teraz to oni decyduja o wielkosci swojej
rodziny. Mozesz co najwyzej starac sie ich przekonywac, uswiadamiac i
ewentualnie ograniczyc pomoc ale na pewno nie mozesz zmuszac ich do
antykoncepcji czy jeszcze bardziej drastycznych metod (spirala, podwiazanie
jajnikow czy nasieniowodow, sterilizacja chemiczna, itp.) bo to jest zwyczajnie
nieetyczne i nieludzkie.

  Watek Tylko dla Kobiet?
Metody sterylizacji (znane mi) stosowane obecnie w medycynie:

podwiazanie
podwiazanie i przecięcie
elektrokoagulacje
przyzeganie
klemy, zaciski, pierscienie zakładane czasowo
kleje tkankowe w swietle jajowodow rozpuszczajace się po ok. 1 roku
wkładki z tworzyw sztucznych zamykające swiatło nasieniowodow
zastawki wszczepiane do swiatła nasieniowodow
klemy, zaciski na nasieniowody czasowo zamykajace ich swiatło
kleje tkankowe

w zaleznosci od przyjetej metody sterylizacji – zalezy skutecznosc
przywracania plodnosci.
Z tego co wiem, oczywiscie, nie wszystkie metody sa dostepne w Polsce.

  Bolało jeszcze bardziej
Mylisz chyba sterylizacje z kastracja. Podwiazanie jajowodow lub
nasieniowodow (a to jest wlasnie sterylizacja, dziwne, ze jako
lekarzowi musze to tlumaczyc, starylizacja z definicji nie
zatrzymuje owulacji, polecam wiem.one.pl), nie jest 100% pewna
metoda. A i tak jest zakazana w Polsce.

  Kastrowanie u kobietu czy mężczyzny?Co lepsze?
kini napisał(a):

> To jest zupełnie co innego. Kastracja to usunięcie gruczołów, sterylizacja to
> podwiązanie lub przecięcie jajowodów lub nasieniowodów.

to to ja rozumiem,chodzi mi poprostu o sterylizacje,ale brakowalo mi
slowa...jeszcze raz przepraszam...

  dlaczego sterylizacja w Polsce jest zabroniona?
Gość portalu: annie76 napisał(a):

> tez nie mam pewnosci, acz wydaje mi sie ze odwracalny jest prypadek
> nasieniowodow... czy jest na forum lekarz?
> :)

Nie jestem lekarzem. Kiedys czytalam w jakiejs francuskiej gazecie opis tego
zabiegu. To nie jest podwiazanie tylko spowodowanie ze jest niedrozny. Czasem
sam z siebie sie udroznia, ale to rzadkie wypadki. Wiekszosc moich znajomych z
Francji bylo po takim zabiegu. Pozostaja po nich dwie niewielkie blizny. A w
ogole to naprawde nie wolno tego przeprowadzac????

  dlaczego sterylizacja w Polsce jest zabroniona?
dla kaprysu, hehe, wyszłam za mąż i urodziłam dwójkę dzieci ;)
a podwiązanie jajników czy nasieniowodów jest mniej obciążające dla organizmu
niż antykoncepcja hormonalna, więc skoro są dopłaty do pigułek to ja proszę
jeszcze np. wazektomie w ramach kontraktu z Kasą, pardon, NFZ ;)
Niech no już będzie to równouprawnienie, nie? ;)

  sterylizacja
wiem, że to co napiszę będzie wkurwiające i irytujące, ale w tym wieku to ty
nic jeszcze nie wiesz - co najwyżej kim będziesz kiedy dorośniesz.
jestem zwolnenniczką legalnej sterylizacji, ale pod pewnymi warunkami. a od
niedawna bardzo się cieszę, że ten zabieg w Polsce jest niedostępny, gdyż mój
facet był dotąd na 100% zdecydowany na podwiązanie sobie nasieniowodów (to się
chyba robi) i miał dobre powody, bo obowiązek prokreacyjny względem
społeczeństwa wypełnił. ale nigdy nie wiadomo jak potoczy się życie.

punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. ty zapewne masz swoje racje, tylko
ja jakoś nie potrafię na razie ich zrozumieć.

  Podwiazanie jajowodow-Wasze opinie.
Melu, z tego co mi wiadomo wszelkie zabiegi typu podwiązanie jajowodów czy nasieniowodów są w Polsce prawnie zakazane, nawet jeżeli chce tego sam zainteresowany. Ciche umowy kobiety i lekarza, ktory robi cesarkę i przy okazji podwiązuje jajowody są prawnie zabronione. Wydaje mi się, że podobnie jest w przypadku czwartej cesarki - taki zabieg podwiazania jajowodów jest prawnie niedopuszczalny, nie mówiąc już o tym, że o wszystkim powinna decydować sama kobieta. Ja sama osobiscie nie wiem co o takim zabiegu sądzić. Troche mnie przerażają takie ostateczne rozwiązania. Raczej bym sie na co? takiego nie zdecydowała. Pozdrawiam Marta

  Podwiązanie jajowodów
Wieczna Gosiu,
rozmawiałam wczoraj z mamą (jest lekarzem, choć nie ginekologiem), bo nie
dawała mi spokoju Twoja odpowiedź. Usłyszałam, że to podwiązanie jajowodu to
zabieg sterylizacji, teoretycznie odwracalnej, ale nie stosowany w powszechnej
antykoncepcji u młodych kobiet, które myślą o potomstwie kiedyś tam. Ryzyko
trwałej utraty płodności (na skutek zrostów w jajowodach) jest bardzo wysokie,
można stosować wtedy jakieś zabiegi plastyczne przywrócenia drożnośći jajowodów
(lub nasieniowodów) ale to metody inwazyjne, drogie i niepewne.
Zatem, wracam do tego, co powiedziałam, nie powinny być polecane jako metoda
antykoncepcji ani młodym kobietom, ani mężczyznom, bez wyraźnych wskazań
medycznych...
Jaga

  Ciaza przy yasmin
niestety, podwiazanie jajowodów i nasieniowodów TEŻ nie ma 100% w skali Pearla.
Też bywa to zawodne!

no i w Polsc jest nielegalne.

  Aborcja - temat poważny
Gość portalu: Emily napisał(a):

> trzeba zaczac od uswiadomienia spoleczenstwu roznych etapow
> rozwoju embronu. Aborcji prawie zawsze dokonuje sie w 1
> trymestrze ciazy, kiedy uklad nerwowy embrionu znajduje sie na
> poziomie plazow czy gadow. Ten embrion nie ma wtedy jeszcze kory
> mozgowej i nie ma swiadomosci. Im wczesniej dokonuje sie aborcji,
> tym mniej budzi ona kontrowersji etycznych, dlatego konieczne
> jest zalegalizowanie tabletki wczesnoporonnej mifeprisonu
> (U-486). Trzeba tez zalegalizowac metody sterylizacji kobiet i
> mezczyzn przez podwiazanie/zamkniecie jajowodow i nasieniowodow),
> zeby unikac niechcianych ciaz. (Podwiazanie jajowodow chroni
> rowniez kobiety przed smiertelnycm rakiem jajnika.) W sytuacji
> narastajacej biedy w Polsce nikt nie ma prawa zmuszac kobiet do
> rodzenia dzieci, ktorych one nie sa w stanie utrzymac.
> Alternatywnie, nalezy zmuszac przeciwnikow aborcji do placenia
> sutych podatkow na te dzieci.

Dlaczego akurat mozna by zdaniem feministki- Emily wyskrobac embrion czlowieka, ktory nie posluguje sie jeszcze mozgiem, a nie
wyskrobac ze spoleczenstwa osobnika, ktory grozi smiercia blizej nie znanym sobie osobom ludzkim we wczesnym stadium ich
zycia? Czy to nie bylaby pelniejsza forma demokracji? Obejmijmy prawem do aborcji ze spoleczenstwa ludzkiego feministki z "Emily" na
czele i zadajmy im pytanie, czy dla dobra spoleczenstwa nie lepiej by bylo gdyby pozbawily sie same zycia, dajac miejsce innym?
Odpowiedzi z pewnoscia w 100% bylyby NIE! Tego nie wolno! To zbrodnia!

No tak Emilciu, zakladam ze twoj mozdzek w ogole pracuje, ale gdy na przyklad w nocy nie kontroluje Twojego Ja, jak w dzien, to bez
pytania cie o twoja zbedna opinie mozna wyskrobac cie ze spoleczenstwa i dac miejsce innej osobie, o wiekszych wartosciach (np.
zgrabniejszej i b. inteligentnej).

  związek bez dzieci
Sprawdż sobie i doucz się
że 100% antykoncepcja NIE ISTNIEJE. 100% dają tylko metody radykalne typu
przecięcie jajowodów lub nasieniowodów lub wycięcie macicy. (nawet podwiązanie
nie daje 100%).

  Celnicy zajęli środki poronne na statku "Langen...
Gość portalu: camrut napisał(a):

Camrut zgadzam sie i z toba i z X-em w kwestii
macierzynstwa. No moze nie w kwestii sterylizacji.
Faktycznie to dziwne ze jest zabroniona bo kto wie czy to
nie rozwiazaloby wielu problemow. Na pewno jest
nieobojetna dla zdrowia i mysle ze kosztowna - w koncu
podwiazanie jajowodow czy nasieniowodow to nie wyrwanie zeba.
Niezupelnie w kwestii poczatkow czlowieczenstwa. To
trudna sprawa - naprawde.

Z jednej strony jesli mialoby dochodzic do usuniecia
plodu np z przyczyn zdrowotnych to im wczesniej tym
lepiej i tu sie zgadzam ze powinny byc na to srodki. 3
miesiace to moim zdaniem straaasznie pozno i to sa
wlasnie te koszmarne przypadki..
Wszystko sie rozbija jednak o praktyke i o to ze
zezwolenie na aborcje to przede wszystkim przyzwolenie
stosowania aborcji ZAMIAST antykoncepcji. I o to chodzi
myslacym ludziom. Jezeli bedziemy tlumic to co jest
pozornym chrzescijanstwem u nas a nie prawdziwymi
wartosciami - jezeli bedziemy dbac o to aby
antykoncjepcja byla powszechna, zrewidujemy prawo w
kwestii adopcji to sa szanse na to ze duza czesc
dziewczat bez presji spolecznej ze strony rodziny i
otoczenia- obojetne czy katolikow, mieszkancow wsi czy
pruderyjnych mieszczuchow na pewno nie bedzie sie uciekac
do takich srodkow..
Fakt i rzeczywistosc jest taka ze milosciwie rzadzace
nami partie polityczne zajmuja sie dzialalnoscia pozorna
w tym kierunku...
I o to wielu nam tutaj chodzi - tak mysle.
Jest wielu ludzi ktorzy chca pomagac - musza jednak
zakladac male firmy i jakos te dzialalnosc organizowac...
Niestety dzialalnosc w tym kierunku wcale nie jest
promowana nie musze o tym tu wspominac...

Nie chodzi tu naprawde o swiatopoglady tylko wlasnie o te
spostrzezenia dotyczace kwestii politycznych..
Pozdrawiam...

  Modny temat - antykoncepcja wakacyjna
> Oczywiście wszystkie te artykuły są bardzo tendencyjne i chyba jednak
> sponsorowane przez producentów środków wszelakich ;)

Na forum Zdrowie Kobiety ktoś umieścił informacje o kampanii reklamowej
plastrów Evra:

"Głównym celem kampanii jest zbudowanie wizerunku
Evry jako produktu modnego".
"Całoroczna kampania będzie skierowana do mediów oraz do grupy "opinion
leaders", kreujących i dyktujących trendy."

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=20639414&a=23524035

Zapewne takie same są cele kampanii pigułkowych.
Zresztą większość artykułów opisuje metody antykoncepcji, podobnie jak strony
Scheringa.
Chociaż u Scheringa jest jeszcze dodatkowa różnica, że
antykoncepcja hormonalna,
kalendarzyk,
zupełna abstynencja,
czasowa abstynencja (metoda termiczna,metoda Billingsów)
stosunek przerywany
podwiązanie jajowodów, nasieniowodów
są wrzucone do jednago worka i nazwane antykoncepcją biologiczną:)

schering.pl/aith_antykoncepcja_biol.php
Najbardziej rozśmieszyła mnie pewna wada metody Billingsów:
"jest nie do przyjęcia dla wielu kobiet ze względów estetycznych" - oj, co taka
kobieta za katusze musi przeżywać, jak ma miesiączke.

Słyszałam, że w Niemczech w większości artykułów młodym dziewczynom polecane są
wkładki (w tym Gyne-fix, którą się wszczepia w macicę, żeby się nie przesuwała).
Tam już widocznie pigułki się "przejadły" i ruszyła kampania wkładek.
No i działa, bo te informacje z kolei napisała młoda Polka mieszkająca w
Niemczech, która chciała sobie założyć wkładkę w Polsce, bo tu taniej i nie
mogła się nadziwić, czemu w słynnym artykule z Wysokich Obcasów wkładkę odradza
się młodym dziewczynom (znaczy już wiadomo, kto "sponsorował" artykuł).
U nas się chyba powoli zaczyna, bo na www.zdrowie.onet.pl jest już na każdej
podstronce reklama Mireny.

Ale jakoś mimo wszystko trudno zauważyć od razu, że reklama ma taką moc. W
końcu sama brałam pigułki początkowo z wielką radością. I taka nowoczesna byłam.

  "Odważne" pytanie do Girlfriend
:)
"Wasektomia nie jest terminem etymologicznie poprawnym, ale jest używana.
Bardziej właściwy opis brzmiałby inaczej: jest to >oddzielenie nasieniowodów i
ich podwiązanie<. Jest to jednak termin zbyt nieporęczny"

Cholera, drastyczne. Nie.

  antykoncepcja a praktyki religijne
w polsce sterylizacja ( a tym jest podwiazanie jajaowodow czy nasieniowodow)
jest zakazane.

  lek przed ciaza ze wzgl. na zdrowie
Pozostają ci działania ekstremalne. Podwiązanie jajowodów u ciebie lub
nasieniowodów u męża. Niestety u nas z tymi zabiegami mogą być problemy, bo
oficjalnie zakazane. Popytać jednakże nie wadzi

  Sterylizacja
sterylizacja to podwiazanie jajowodow/nasieniowodow.
U zwierzat nikt w takie subtelnosci sie nie bawi. Wycina sie
jadra/macice+jajniki. Jest to kastracja. Sterylizacja natomiast brzmi bardziej
"elegancko", dlatego sie uzywa tego slowa.

  sterylizacja czy kastracja
sterylizacja czy kastracja
Drodzy kociarze. Rozpoczynam wątek, bo terminologia stale budzi
nieporozumienia, co więcej - jest nieprawidłowo stosowana nawet przez ludzi
zawodowo zajmujących się zwierzętami.

Wiele osób myśli i pisze, że osobniki męskie się KASTRUJE, a żeńskie -
STERYLIZUJE. Niektórzy, np. w Fundacji Canis - wiedzą, że to nie jest
prawidłowo, a piszą tak by łatwiej i szybciej ocenic koszty zabiegu (wiadomo,
że za kocura płaci się dużo mniej niż za kotkę).

Odrobina terminologii:

Z medycznego punktu widzenia:
Sterylizacja jest zabiegiem polegającym na zablokowaniu ciągłości jajo- lub
nasieniowodu. Przez obcięcie lub podwiązanie, w tej drugiej wersji bywa
odwracalna.
Kastracja jest zabiegiem polegającym na usunięciu całych narządów
rozrodczych, przede wszystkim jąder/jajników, u samic usuwa się "przy okazji"
macicę - bo jest już niepotrzebna, a mogłoby dojść do ropomacicza. Jest to
oczywiście zabieg nieodrwacalny. JEST TO WŁAŚNIE TEN ZABIEG, KTÓRY WYKONUJĄ
LEKARZE WETERYNARII, NIEZALEŻNIE OD PŁCI PACJENTA.

Z lingwistycznego punktu widzenia sterylizacja (ni mam pod ręką słownika
łacińskiego, ale juz to sprawdzałam, uwierzcie!) oznacza pozbawienie
płodności w dowolny sposób - może być hormonami, może poprzez podwiązanie
jajo/nasieniowodów, a może poprzez usunięcie jąder/jajników.

Jeśli więc macie na myśli nieodwracalny zabieg chirurgiczny - lepiej (bo
bardziej precyzyjnie) jest używać pojęcia kastracja. Niezależnie od płci.

Piszę to przede wszystkim dlatego, że często gdy ktoś pisze "wykastrowałem
kotkę" - ktos inny zwraca mu uwagę, że "jak kotkę, to to była sterylizacja".
Nie, nie, i jeszcze raz nie! Można używać nieprawidłowych pojęć (warto tylko
wiedzieć, że to jest nieprawidłowe i po co się to robi!), ale litości, nie
poprawiajcie tych, co mówią prawidłowo.

Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że wielu lekarzy weterynarii również
stosuje nieprawidłową terminologię. Na szczęście większość z nich niezależnie
od nazwy i tak kastruje

Pozdrawiam i mam nadzieję, że nikogo tym postem nie zdenerwowałam, nie miałam
takeigo zamiaru!

Aśka

  Skandaliczny wyrok sądu
Zapewne dlatego, że jej ciąża raczej nie stanowiła zagrożenia
dla jego życia.

A, że feministka się budzi to widać. Podwiązanie
jajowodów/nasieniowodów to nie to samo co pozbawienie gonad.

  Bez sensu..te sądy..moze przeginam ale
Teoretycznie oczywiście, ale np. podwiązanie jajników, nasieniowodów chyba
mogłoby być dopuszczalne dla takich osobników....to miałam na mysli, a nie
ucinanie "jaj"

  Pytanie o antykoncepcje:)
eeeee no nie wiedziałam jak nazwać podwiazanie jajowodów albo nasieniowodów hahaahah no wyleciało mi z głowy to "podwiazanie" hahahahah mam mleko zamiast mózgu ;)

a ubezpieczenie chyba to pokrywa, nie dam sobie głowy pełnej mleka uciąć ;)

  Sprawa sterylizacji matki ośmiorga dzieci
amydaria napisała:

> Dla mnie jest jasne, że nikt nie ma prawa robić takiego zabiegu
BEZ MOJEJ ZGODY
> .
> Jeśli zagrożenie życia przy PRZYSZŁEJ CIĄŻY by było, to przeciez
moja
> odpowiedzialnosc czy zdecydyją się na sterylizację czy nie.
Kobieta nie została
> ubezwłasnowolniona wcześniej. Jeśli zabieg był bez zgody a
jedynie oparty na
> przesłankach, że zdrowie już kiepskie, że kobieta jest na dole
drabiny
> społecznej i ma już dzieci więc zadecyduje się za nią - to jest to
skandal.

zgadzam się, aczkolwiek powodem podobno nie było "zdrowie juz
kiepskie", a uszkodzona macica w stopniu uniemozlwiającym donoszenie
kolejnej ciązy i zagrazającym kobiecie. Mysle,ze to mozna sprawdzic,
bo kobieta macice ma, wiec jest na bank jakis sposób, zeby
stwierdzic, czy była podstawa do takiej diagnozy. CC jest z tego co
mi wiadomo, zabiegiem chirurgicznym, a wiec pacjentka decydujac się
nan podpisuje swistek i podejmuje ryzyko, zwiazane z samym
zabiegiemm a takze o ile się nie myle zgadza sie na działania
lekarzy w jego trakcie mające na celu ratowanie jej zrowia i zycia.
Czy pod to mozna podciagnąc sterylizacje bez pytania o zgode nie
wiem szczerze mówiac, ale wiem, ze moja kolezanka która dogadała sie
z lekarzem przy trzeciej ciązy przez cc, ze bedzie miała podcięte
jajowody takowej nie podpisywała przezd porodem przez cc, podpisała
natomiast ze przyjeła do wiadomosci po .

> Jak było w tym przypadku to wyjaśni zapewne postępowanie. Czy
potencjalnego
> samobójce zamyka sie w więzieniu w obawie o jego życie?nie.

W wiezieniu raczej nie, ale w psychiatryku czasem tak.

> Zadaniem opieki socjalnej powinno być wytłumaczenie takim osobom,
ze taki zabie
> g
> jest dla ich i dzieci dobra, ale decyzja musi do konkretnej osoby
należeć, bo
> rodzenie dzieci nie jest przestępstwem.

Nie rozumiemy sie - w Polsce nie ma legalnej syerylizacji na
zadanie, oficjalni. Wiec sytuacja w której osoba taka nawet domaga
się sterylizacji, bo ma trudna sytuuacje i duzo zdieci oraz kiepskie
zdrowie jest oficjalnie nie do pryjęcia. Oficjalnie jedynie wówczas
gdy istnieje zagrozenie zdrowia albo zycia kobiety jest mozliwa taka
interwencja.
Podwiazanie jajowodów, czy jak wolisz przecięcie dosc niewinnie
brzmi, ale wiaze sie z operacja, nie tak jak u faceta podciecie
nasieniowodów, wynika to z kobiecej buowy, dlatego taki zabieg na
ogółwykonuje się przyu okazji porodu przez cc, kiedy pacjenta i tak
jest juz "otwarta".

  Co wiecie o antykoncepcji dla facetów?
zastrzyki;)

a podwiązanie (nie przecięcie) nasieniowodów? ;)

  Co wiecie o antykoncepcji dla facetów?
menk.a napisała:

> zastrzyki;)
>
> a podwiązanie (nie przecięcie) nasieniowodów? ;)

Ty zawsze się mmusisz czepiać? :)

  Po cholere ludzie robią tyle dzieci a potem
arek103 napisał:
>Podwiazanie lub przeciecie jajowodow czy nasieniowodow nie ma
zadnego wplywu na libido.

Ani z "kastracja".

  Po cholere ludzie robią tyle dzieci a potem
Podwiązanie lub przecięcie nasieniowodów nazywamy sterylizacją lub wazektomią, panie doktorze.

  Oczy Alicji.
Owszem, też mnie to niepokoi. Tak na oko wygląda na to, że Alicja ma czworo
dzieci... :/ Facet powinien już po pierwszej ciąży uskładać na nielegalne
podwiązanie jajowodów jej albo nasieniowodów sobie!

  Pan kotek był głodny
W gwoli ścisłości - sterylizacja to podwiązanie jajników bądź nasieniowodów
(tego drugiego nie jestem pewien) a kastracja to usunięcie narządów. Obydwie
opcje możliwe.

  Kościół nie zgodzi się na prezerwatywy
Czytaj ze zrozumieniem - prosze
Napisame w nawiasie uwage, poniewaz wiem, ze PODWIAZANIE a nie PRZECIENIE
nasieniowodow lub jajowodow jest zawodne.

  Kastrowanie u kobietu czy mężczyzny?Co lepsze?
To jest zupełnie co innego. Kastracja to usunięcie gruczołów, sterylizacja to
podwiązanie lub przecięcie jajowodów lub nasieniowodów.

  Watek Tylko dla Kobiet?
Jestem oczarowany Twoja zmiana, Abe11 :O))
Odnosze wrazenie Abe11, ze Ty jestes ta sama Abe z Poznania, ktora juz miala
nieprzyjemnosc ze mna. Poznaje po apodyktycznsci, sklonnosci do obrazania sie
oraz manierze pogrozek o zakonczeniu rozmowy, wlasnie.
Cale szczescie, ze dolaczyla Ada, Patience, Gini i Emily bo juz bylas sklonna
klocic sie ze mna zab za zab, i za Chiny nie przyznac, ze to skandal by prawa
czlowieka mozna bylo deptac w Polsce do tego juz stopnia. Przekonywalabys mnie,
ze nalezy myslec za bezmyslnych. Pod wplywem wyzej wymienionych poczulas sie
glupio i raczylas zmienic zdanie. Dziekuje. Zawsze wierzylem w Twoj ateizm ))

Nie chce sie pastwic nad Toba znowu, Abe. W zamian proponuje bys sama
popatrzyla na przebieg naszej rozmowy, i zastanowila sie nad soba.
Widzisz, podobne ludzkie tragedie to my walkujemy tu gdzies raz na trzy
miesiace (czy przypominasz sobie Ado te ostatnia?) Aktualna to po prostu...
jeszcze jedna.

Ja nawet nie czytalem tego artykulu. Dojechalem jedynie do informacji o zakazie
podwiazywania jajowodow. To mi wystarczy. O tym tylko chcialem, choc nie mam
nic przeciwko by dyskutowac inne aspekty. Reszta to jeszcze jedna tragedia
ludzka jakich wiele. Kolejna kupka nieszczescia nad ktora mozna sie tylko
rozplakac. Reszte my bardzo dobrze znamy.

Dlatego zdecydowalem skocentrowac sie na ubezwlasnowalnianiu doroslego
obywatela – na zyczenie kleru i wedlug katolickiej ideologii. Na jeszcze jednym
aspekcie omotywania panstwa, spoleczenstwa, jednostki, czarna pajeczyna.
Popatrz wiec na przebieg naszej sympatycznej rozmowy a zobaczysz, ze doslownie
na uszach stajesz by wybic mnie z uderzenia, by rozwodnic to co istotne, by
oslabic wymowe argumentu dot. bandyckiego zakazu decydowania o wlasnym ciele
(nie bylbym zaskoczony gdyby obowiazywal prawny zakaz podwiazywania
nasieniowodow, skoros taka dowcipna). Zachowalas sie jak jakas typowa wsciekla
katolowa, ktora nie przyzna sie do poparcia dla lamania praw, ale w zamian
bedzie starala sie oslabic pozycje interlokutora - na wszelkie mozliwe sposoby.
Oto niektore tylko fragmenty:

• No prosze, podwiazanie jajowodow tez zabronione
abe11 10.03.2004 15:22 odpowiedz na list

Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

> Ciekawe dlaczego, przeciez to nie jest zadne "zabijanie zycia napoczetego".
To jest po prostu antykoncepcja

Niezupełnie.Antykoncepcja służy czasowemu ograniczeniu płodności.Podwiążanie
jajowodów jest zabiegiem nieodwracalnym.To nie tyle antykoncepcja, ile
spowodowanie trwałej bezpłodności.Podobnie jak wykastrowanie.

A.
[powiedziala Abe co wiedziala bo dla niej liczy sie kto lepiej pyskuje, w
pyskowce, a nie jakies prawa kobiety – te sa prawdziwa abstrakcja dla Abe.
Tymczasem podwiazanie nadal jest antykoncepcja, bez wzgledu na trwalosc
skutkow, ktore sa zmartwieniem zainteresowanej, a nie osoby postronnej o
mamusiowatych zapedach. * niniejsze wlasnie dodalem do tego postu*]

• Re: Wolnoc Tomku w swoim domku
abe11 10.03.2004 15:35 odpowiedz na list

patience napisała:
> Co nie zmienia faktu, ze to nie jest 'zabijanie zycia poczetego'.

Oczywiście, Helgo, ze nie jest.
Nie dyskutowałam z tym stwierdzeniem.

>Bywaja kobiety ktore by nie mialy nic przeciwko takiemu zabiegowi.
Szczegolnie,
jesli spelnily juz swoj obowiazek wobec potomnosci, np. w postaci 10 dzieci.

I z tym się zgadzam.
Choć doświadczenie uczy, że osoby posiadające liczne potomstwo niechętnie
poddają się jakiejkolwiek antykoncepcji. Myślę, ze dopuszczalnośc takiego
zabiegu (jest zresztą dopuszczalnyw szczególnych sytuacjach) niewiele by
zmieniła. Swoją drogą, zawsze wydaje mi się, że wszystkie
rozwiązania "ostateczne"
powinny wymagać dużej rozwagi i ostrozności.

A.